Podczas kluczowej konwencji partyjnej w Saint-Hyacinthe w prowincji Quebec, która odbyła się w ten weekend, Parti Québécois zaczęła jednoczyć swoich zwolenników wokół idei niepodległości Quebecu. Partia jest liderem w sondażach w prowincji przed październikowymi wyborami.
Partia opowiadająca się za suwerennością jest na progu utworzenia kolejnego rządu Quebecu, w obliczu niestabilności politycznej, która obejmuje wyścig o przywództwo w rządzącej Koalicji Avenir Québec po rezygnacji François Legault.
Konwencja skupiała się na przyjęciu programu przyszłego rządu, obejmującego m.in. zobowiązanie do przeprowadzenia referendum w sprawie suwerenności w trakcie pierwszej kadencji.
Lider Paul St-Pierre Plamondon wezwal do dyscypliny i powściągliwości, ostrzegając członków przed nadmierną pewnością siebie w miarę zbliżania się kampanii. Delegaci debatowali nad ponad 300 propozycjami politycznymi dotyczącymi opieki zdrowotnej, imigracji, praw pracowniczych i polityki klimatycznej.
Przyjęte środki mają nadać kształt programowi partii i wskazać, jak będzie rządził rząd Quebecu, który opowiada się za suwerennością prowincji.
Niepodległy Quebec pozwoliłby swoim obywatelom zachować zarówno paszport kanadyjski, jak i quebecki, powiedział w piątek lider Partii Quebecu Paul St-Pierre Plamondon, przedstawiając plany po referendum.
Mieszkańcy Quebecu posiadający obywatelstwo kanadyjskie automatycznie otrzymaliby nowe obywatelstwo po uzyskaniu niepodległości. Obiecał jednak, że nowe państwo będzie uznawało podwójne obywatelstwo quebecko-kanadyjskie, zakładając, że Ottawa podejmie taką samą decyzję. „Nie widzimy powodu, aby wywoływać niestabilność” poprzez żądanie od ludzi zrzeczenia się obywatelstwa, czy to kanadyjskiego, czy innego paszportu – powiedział. Podczas gdy inni będą musieli zdecydować, co zrobić ze swoimi kanadyjskimi paszportami, sam St-Pierre Plamondon powiedział, że zrezygnuje ze swojego.
Oprócz obywateli Kanady zamieszkałych w Quebecu, partia planuje przyznać obywatelstwo Kanadyjczykom urodzonym w tej prowincji, ale mieszkającym gdzie indziej. Dzieci, których co najmniej jeden z rodziców jest obywatelem Quebecu, również będą mogły uzyskać obywatelstwo.
Status stałych rezydentów zostałby uznany, a czas zamieszkiwania w prowincji będącej częścią państwa kanadyjskiego byłby wliczany do liczby lat wymaganych do uzyskania obywatelstwa Quebecu.
Niepodległy Quebec miałby własną walutę, ale może to potrwać 10 lat – mówi lider PQ
Lider Partii Quebecu. Jednak oprócz obywatelstwa przyznawanego na zasadach opisanych jako kontynuacja obecnej polityki, St-Pierre Plamondon powiedział, że niepodległy Quebec zaoferuje również obywatelstwo frankofonom zamieszkującym te obszary, które pozostałyby w Kanadzie. „Zamierzamy być pomocni i skłonni do współpracy, a interesuje nas to, co dzieje się z frankofonami, którzy często… znajdują się w nie zawsze łatwych sytuacjach” – powiedział. Pomoc ta będzie obejmować wsparcie finansowe dla tych społeczności, a także przyspieszoną ścieżkę do uzyskania obywatelstwa. Za osoby francuskojęzyczne uznaje się osoby, które otrzymały wykształcenie podstawowe i średnie w języku francuskim. Quebec już zapewnia pewne wsparcie finansowe społecznościom francuskojęzycznym poza prowincją.
Rzecznik partii powiedział dziennikowi The Gazette, że partia ma „liberalną wizję” w kwestii przyznawania zezwoleń na pracę Kanadyjczykom spoza Quebecu.



































































