10 lutego 2026 roku Toronto City Council zatwierdziła budżet miasta na rok 2026, zaproponowany przez burmistrz Olivię Chow. To ważna decyzja, bo 2026 to rok wyborczy (wybory na burmistrza i radnych).Kluczowy element budżetu to podwyżka podatku od nieruchomości (property tax) na poziomie 2,2% dla mieszkańców (residential properties). To najniższa podwyżka w czasie kadencji Olivii Chow – dla porównania:2024 → 9,5%
2025 → 6,9% 2026 → 2,2%
Według miasta ta 2,2% składa się z:podwyżki właściwego podatku operacyjnego (operating levy), plus składki na City Building Fund (fundusz na inwestycje w infrastrukturę ibudownictwo).
Dla przeciętnego domu w Toronto (ocenionego na ok. $692 140 według MPAC) oznacza to realny wzrost o około $91,53 rocznie, czyli ~7,63 $ miesięcznie.Burmistrz Chow podkreślała, że budżet priorytetyzuje przystępność cenową (affordability) dla mieszkańców – stąd tak niska podwyżka w porównaniu z poprzednimi latami. Miasto argumentuje, że udało się to osiągnąć dzięki wcześniejszym inwestycjom i lepszemu zarządzaniu finansami.
Główne elementy budżetu 2026
Całkowity budżet operacyjny → $18,9 miliarda
10-letni plan kapitałowy (2026–2035) → rekordowe $63,1 miliarda
Duże zwiększenie finansowania dla TTC (transport publiczny) – ponad $1 miliard dodatkowych środków w różnych obszarach
Więcej pieniędzy dla policji (Toronto Police Service)
Zamrożenie cen biletów TTC (fare freeze)
Rozszerzenie programów np. dziecięcego żywienia w szkołach
Inwestycje w mieszkalnictwo, usługi publiczne i stabilność usług
Budżet przeszedł przez radę bez dużych zmian – tylko drobne poprawki. Głosowanie zakończyło się przyjęciem propozycji burmistrz (przy sprzeciwie kilku radnych, m.in. konserwatywnych).Krytycy (głównie z opozycji) zarzucają, że niska podwyżka w roku wyborczym to „kupowanie głosów”, a miasto korzysta z rezerw i przesuwa większe problemy finansowe na przyszłe lata (np. 2027+).





















































.gif)






