Pierwsze wolne wybory na prezydenta były kluczowe dla przyszłego rozwoju Polski. Rząd Tadeusza Mazowieckiego był wynikiem układu „okrągłego stołu”, kiedy general Wojciech Jaruzelski stał się prezydentem RP. Natomiast wybory na prezydenta w 199o roku przy ordynacji większościowej dawały Polakom wybór ścieżki rozwojowej Polski. Niestety fałszerstwo głosów wyborczych drugiej tury stało się tragedią zniszczonego potencjału, czego skutki widać do dzisiaj.
Jedną z pierwszych ofiar Balcerowicza byłi pracownicy PGR-ów, których on całkowicie zaniedbał mimo tego że sam pochodził ze wsi. Ten chłopek roztropek na ministerialnym stanowisku zamiast szkolić nową kadrę kierowników PGR-ów gwałtownie tracił pieniądze utrzymując przez kilka lat kurs dolara ku uciesze spekulantów. Byli pracownicy PGR-ów dostali nędzną „kuroniówkę”.
Nikt nie miał pomysłu na reformy w zakladach rolnych PGR, amerykańscy doradcy byli bezradni jak przestawić te placówki na wolny rynek. A więc PGR-y były systematycznie niszczone przez kompletne zaniedanie ludzi i majątków. Skazane na ludobójstwo!
Podobna sytuacja spowodowała złodziejską prywatyzację kiedy to wiele zakładów pracy skazano na szaber poniżej wartości terenów, które posiadały.
Obserwująć działalność Balcerowicza na stanowisku ministra finansów podejrzewałem go o psychiczną chorobę psychopatii a ściślej osobowość anankastyczną. Jego ówczesny doradca, amerykański Żyd rodem z Białorusi po latach przyznał że jego doradztwo w Boliwii i w Polsce było błędem, którego by nie chciał powtórzyć. To były błędy na skalę krajów. Błędy tendencyjne, które tworzyły rajskie warunki dla spekulantów, takich jak jego poplecznik, węgierski spekulant Żyd George Soros.
Osoba anankastyczna często robi wrażenie bardzo skupionej i skoncentrowanej. Bywa to widoczne w zachowaniu, sposobie wypowiedzi, mimice twarzy, nawet w sposobie poruszania się. Nie jest to zatem osoba „luźna” czy „roztrzepana” i nieprzywiązująca wagi do tego, co sama robi, ani do tego, co robią inni. Przeciwnie – stara się mieć wszystko pod kontrolą, zarówno w stosunku do samej siebie, jak i w zakresie swoich wymagań wobec organizacji tego, co ją otacza, i oczekiwań dotyczących postępowania innych osób. Dobrze się czuje, jeśli jedno i drugie jest uporządkowane, ujęte w solidne ramy i zasady. Jest wówczas sumienna, „pozbierana” i skoncentrowana na wykonywanych zadaniach. Dostosowuje się do oczekiwań oraz norm społecznych i uważa, że tak trzeba postępować.
Niestety takiego niezrównoważonego ministra miała Polska w krytycznej fazie zmiany ustroju z socjalizmu na kapitalizm.
Kapitał ulokowany w wartościowych zakładach pracy był systematycznie niszczony aby nie było żadnej konkurencji dla zakładów pracy Zachodu. Aby Polacy nie mieli szans na wykazanie swego potencjału w przyszłóści. Z gospodarki pod dyktatem Sowietów Polska w rękach umysłowo chorego Balcerowicza znalazła się pod dyktatem Zachodu. Zniszczono potencjał polskich stoczni, hut, kopalni węgla, cukrowni, cementowni. Nagle zniknęły całe gałęzie przemysłu. Całkowicie zignorowano rozwój elektrowni. Polska straciła ogromny potencjał gospodarczego rozwoju.
Dzisiaj nie stać Polaków na odtworzenie utraconego przemysłu.
Stało się to przez fałszerstwo w 1990 roku wyborów na prezydenta RP. Mimo tego że obaliłem zdradziecki rząd Tadeusza Mazowieckiego, Leszek Balcerowicz dalej pozostał ministrem finansów na pohybel Polakom. Niestety taka jest geneza zmiany ustroju Polski. Dzisiaj Polski nie stać na odtworzenie utraconego przemysłu. Bez przemysłu Polacy są tylko do posługi…
Stanisław Tymiński




























































