Nawrócenie na katolicyzm, którego wyrazem jest przyjęcie chrztu, to proces głębokiej przemiany wewnętrznej – zwrócenie się ku Bogu, przyjęcie nauk Jezusa Chrystusa i włączenie się do Kościoła katolickiego. W Ewangelii św. Mateusza werset 3 z rozdziału 18 – czytamy: „Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios”
I oto zagubiony człowiek XXI wieku – wziął swoje życie w swoje ręce! I szuka powrotu do źródła miłości bożej, bo arsenał obietnic szczęśliwości różnych ideologii okazał się złudą. W tej potrzebie przemiany duchowej i powrocie do Boga w formie Chrztu – zwłaszcza w ojczyźnie tych zgubnych ideologii (przecież to rewolucja francuska urodziła marxizm) – drogę wskazał nam św. Paweł, żyd z Tarsu – Szaweł, prześladowca chrześcjan, który po spotkaniu z Chrystusem „przejrzał na oczy” , z prześladowcy stał sie apostołem – misjonarzem i pokazał nam, że życie ludzkie – tylko oparte na słowie bożym ma prawdziwy sens i przynosi radość.
Państwo Franków (z którego ukształtowała się Francja) było jednym z pierwszych państw barbarzyńskich w Europie Zachodniej, które przyjęło chrześcijaństwo w obrządku katolickim (nicejskim), co miało kluczowe znaczenie dla historii regionu.
Chociaż w Galii (dzisiejszej Francji) chrześcijaństwo istniało już od II wieku – to dopiero chrzest króla Chlodwiga w roku 508 w Reims, natychmiast po upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego i nawiązaniu sojuszu z Rzymem – przyjmuje się za oficjalną datę uczynienia z państwa galijskiego jedną z pierwszych potęg chrześcijańskich w tym regionie. Te fakty historyczne pozwalają określić Francję jako „najstarsza córa Kościoła Katolickiego” na terenie Europy. Frankowie byli pierwszym, znaczącym ludem germańskim, który przyjął katolicyzm stając się dzięki temu główną siłą polityczną w zachodniej Europie, odróżniając się od innych germańskich królestw, które wyznawały arianizm.
I nastał rok 1768, rok tzw. Wielkiej Rewolucji Francuskiej, której radykalna i brutalna faza przypadła na lata 1793–1794 tj. na okres rządu jakobinów. Wydarzenia, które w tym czasie wystąpiły, głównie próby walki z Kościołem Katolickim – trzeba nazwać procesem dechrystianizacji. Najpierw uderzono w ekonomiczne podstawy Kościoła. 4 sierpnia 1789 r. zniesiono dziesięcinę, a 2 listopada 1789 r. Konstytuanta podjęła decyzję o przejęciu majątków kościelnych na rzecz narodu (sekularyzacja dóbr). W 1790 r. zakazano składania ślubów zakonnych i zaczęto likwidować klasztory. Wprowadzono Konstytucję Cywilną Kleru, która zmuszała księży do lojalności wobec państwa, a nie papieża. Tradycyjną religię katolicka próbowano zastąpić nowymi formami kultu, takimi jak kult Rozumu, w Polsce znane pod nazwą „Oświecenie”. Wprowadzono także republikański kalendarz, który znosił niedziele i święta kościelne. Konfiskata majatkow, likwidacja zakonów a także prześladowania religii zapoczatkowały proces konsekwentnej dechrystianizacji, który trwał w różnym nasileniu do czasu konkordatu, zawartego przez Napoleona Bonaparte w 1801 roku. Przywrócił on status Kościoła katolickiego, choć w o wiele słabszej pozycji niż przed 1789 rokiem.
Wiek XIX – okres monarchii i cesarstwa przyniósł nieznaczną poprawę. Zycie Kościoła powoli się odradzało, państwo zaczynało wspierać Kościół, powstają misje, szkolnictwo katolickie i zakony. W roku 1905 następuje jednak radykalny rozdział Kościoła od państwa – i dalszy ciąg jego sekularyzacji.
Francja jest dziś jednym z najbardziej laickich krajów Europy, co objawia się w niskim poziomie praktyk religijnych, czy spadku powołań. Spotęgowała się obeność islamu, który stał się drugą pod względem wielkości religią w kraju, z wyraźną obecnością w przestrzeni publicznej; muzułmanie stanowią około 8,8% do 10% ludności Francji
Ale jednocześnie –w tym zalicyzowanym kraju – dziś pojawia się coś nowego: zaczyna się kształtować sieć ruchów młodzieżowych, aktywitzują się wspólnoty katolickie. Działają one głównie w miastach, skupiają młodzież i studentów; powstają środowska spotkań z wiarą. grupy modlitewne i wspólnoty parafialne Wymienię tutaj tylko niektóre: Communion and Liberation (Comunione e Liberazione), Bractwo Kapłańskie św. Piusa, kursy dla dorosłych „Alpha”, Grupy Modlitwy Ojca Pio – i najważniejszy filar chrystianizacji Francji – uznawany za najbardziej dynamiczną formę duszpasterstwa młodzieżowego – Scouts d’Europe – Skauting Katolicki, skupiający aktualnie ok 30 000–35 000 młodych uczestników – liczba stale rośnie ! Ważną reakcją na sekularyzację we Francji jest obecnie wzrost liczby dorosłych katechumenów (często młodych).
Imponujące są ostatnie wiadomości Konferencji Episkopatu Francji o ogromnej liczbie zgłoszeń do chrztu w roku 2026. W okresie Wielkanocnym na przestrzeni pierwszych miesiecy tego roku było ich 21 386 osób. To łącznie o 20 proc. więcej niż rok temu. To byl rekord w historii współczesnej Francji ! Z danych Episkopatu wynika, że wiek proszących o chrzest się obniża – większość z nich jest poniżej 40 roku życia. bardzo często są to ludzie młodzi (18–25). oraz nastolatki (11–17 lat). Jest to nadal mniejszość społeczeństwa, ale dynamicznie rosnące liczby. Można z całą pewnościa powiedzieć, że „ najbardziej oświecone społeczeństwo” tej „najstarszej córy Kościoła Katolickiego” – po dziesiąatkach lat odwracania się od niego i odrzucania jego nauki – odczuło pustkę w duszy i utratę własnej tożsamości ! I oto ludzie, dotknięci kryzysem osobistym, który wytworzył się z powodu wciskania im rzeczywistości ograniczonej do tego, co materialne – poszukują sensu życia, którego nie dała im kultura zsekularyzowanego społeczeństwa i świat nastawiony na sukces i karierę, odrzucajacy przez stulecia duchowy wymiar człowieka.
Francuski Episkopat przeprowadzil badania wśród osób, które zdecydowały się przyjąć chrzest. Wynika z niego, że jedynie 8 proc. z nich oddaliło się od Kościoła po przyjęciu sakramentu. Z kolei 72 proc.przyznało, że po chrzcie otrzymali odpowiednie wsparcie od Kościoła, a wielu z nich angażuje się w życie swoich parafii, a nawet przygotowują do chrztu inne osoby. To są po prostu – i aż ! nawroceni !
Ale nawrót do wartości chrześcijaskich odbywa się w ostatnich dziesięcioleciach nie tylko we Francji, choć ona jest wyjątkowa. Także inne państwa zlaicyzowanego Zachodu Europy wykazują się ożywieniem potrzeby przyjęcia chrztu świętego. Oto krótki wykaz na rok 2026 ( od stycznia do kwietnia):
– Wielka Brytania .. 5000 chrztów
– Hiszpania – 3.000
– Holandia – 1.000
– Belgia – 700
– Irlandia – 300
Tendencje wzrostowe, liczby może niewielkie, ale dynamika – duża!
Na zakończenie – porównam obraz życia religijnego trzech krajów – Polski, Niemiec i Francji. Można tu stwierdzić że, Kościoł Katolicki w Niemczech przeżywa ogromny kryzys i jest w odwrocie, cechuje go odpływ wiernych (to nazywa się tutaj „wypisać się z Kościoła”), światynie pustoszeją, (ale meczety się buduje), brakuje powołań. Niestety religijność i w Polsce powoli wstępuje w ślady Kościoła niemieckiego; od objęcia władzy przez skomunizowaną ekipę – narasta sekularyzacja, atakuje się duchowieństwo i dzieło św. Jana Pawła, ogranicza się nauczanie religii, co święte – podlega profanacji. Kościół znalazł się w przejściu między wciąż jeszcze żywą tradycją, a realną groźbą dechrystianizacji życia społecznego.”
Jedynie Francja – zaskakuje oddolnym odrodzeniem religijności i powraca do Boga i Jego nauki !.
Podsumowując, stwierdzam że; w obliczu dekad sekularyzacji i kryzysu duchowego, ludzie XXI wieku odkrywają na nowo drogę, która prowadzi do prawdziwego sensu życia – do Chrystusa i Jego Kościoła. Wzrost liczby chrztów, dynamika ruchów młodzieżowych, powroty do wartości chrześcijańskich – to nie tylko liczby, lecz świadectwo, że Boża miłość wciąż przemienia serca. Nawrócenie jest możliwe dla każdego, kto odważy się spojrzeć w głąb siebie i podążyć za światłem Ewangelii. A w tym powrocie, tak jak kiedyś święty Paweł i król Chlodwig, odkrywamy radość, nadzieję i sens, który przewyższa wszystkie ziemskie obietnice – bo prawdziwa przemiana zaczyna się w sercu, które otwiera się na Boga.
Maria Legieć


































































