Na prestiżowym historycznym spotkaniu Pekin przedstawił wizję harmonijnych relacji, wspólnych wyników rozwoju i szerszego dialogu. „Potrzebujemy pokoju” – powiedział prezydent Xi Jinping liderowi tajwańskiej opozycji Cheng Li-wun. Podczas historycznego spotkania przywódcy Komunistycznej Partii Tajwanu Xi Jinpinga z szefową głównej partii opozycyjnej Tajwanu , Pekin przedstawił wizję pokojowych stosunków z wyspą, wspólnych wysiłków rozwojowych i szerszego dialogu.
„Rodacy po obu stronach są Chińczykami i potrzebujemy pokoju, rozwoju, komunikacji i współpracy. To wspólne pragnienie” – powiedział Xi w piątek Cheng Li-wun , przywódcy Kuomintangu (KMT) , podczas pierwszych od prawie dekady rozmów między urzędującymi liderami obu partii. Jak wynika z nagrania spotkania transmitowanego przez stację Phoenix TV, Xi wyraził pełne przekonanie, że ludzie po drugiej stronie Cieśniny Tajwańskiej ostatecznie „zbliżą się do siebie i spotkają”.
Przewodnicząca Kuomintangu powiedziała, że rozmowy w Pekinie są dla jej partii pierwszym krokiem w kierunku złagodzenia napięć na Cieśninie Tajwańskiej. Cheng Li-wun, pr
Cheng Li-wun podkreśliła potrzebę pokoju, kiedy w piątkowe popołudnie przemawiała do mediów w Pekinie po historycznym spotkaniu z przywódcą Komunistycznej Partii Tajwanu Xi Jinpingiem . Odnosząc się wyraźnie do krytyki jej podróży na kontynent, wyrażonej przez rządzącą Demokratyczną Partię Postępową, Cheng powiedziała, że ma nadzieję, iż „żadna partia polityczna na Tajwanie nie wykorzysta pokoju między obu stronami cieśniny jako narzędzia” do zdobycia głosów.
Cheng Li-wun uznaje zasadę „jednych Chin” (choć w różny sposób interpretowaną). Cheng Li-wun przyjechała do Chin na sześciodniową wizytę (od 7 kwietnia), którą sama nazwała „misją pokojową”. Odwiedziła wcześniej Szanghaj i Nankin (m.in. złożyła hołd w mauzoleum Sun Yat-sena – symbolu wspólnej chińskiej historii). Spotkanie z Xi było kulminacją tej podróży. Xi Jinping podkreślał wskazywał na konflikty na świecie jako przestrogę przed wojną. Unikał jednak bezpośredniego mówienia o „zjednoczeniu” w ostrym tonie.
Cheng Li-wun była bardziej bezpośrednia: powiedziała, że „nie możemy pozwolić, by Tajwan i Cieśnina Tajwańska stały się polem bitwy”. Podkreśliła, że obie strony mają różne systemy polityczne, ale powinny budować „wspólnotę losu po obu stronach Cieśniny”, by zapobiec wojnie. Po spotkaniu dodała: „Jesteśmy awangardą; droga się rozpoczęła”.
To klasyczna retoryka KMT: dialog, wymiana gospodarcza, unikanie konfrontacji militarnej, zamiast twardej pro-niepodległościowej linii rządzącej partii DPP (prezydent Lai Ching-te).
Wizyta odbywa się tuż przed oczekiwaną wizytą prezydenta Trumpa w Chinach, więc kontekst geopolityczny (USA–Chiny–Tajwan) jest bardzo gorący.


































































