Doradca ds. handlu Białego Domu Peter Navarro twierdzi, że umowa USMCA o wolnym handlu między Stanami Zjednoczonymi, Meksykiem i Kanadą ma „poważne problemy”, ale nie posunął się do stwierdzenia, że prezydent USA Donald Trump chce ją zerwać.
„Mogę powiedzieć jedno: umowa USMCA ma kilka poważnych wad i zostanie poddana ponownej ocenie w lipcu” – powiedział Navarro 12 lutego w wywiadzie dla Bloomberg Radio.
Navarro został zapytany o doniesienia medialne, powołujące się na anonimowe źródła, które twierdziły, że Trump pytał swoich współpracowników o całkowite wycofanie się z USMCA, umowy handlowej, którą wynegocjował w swojej pierwszej kadencji. Navarro nie odpowiedział bezpośrednio na pytanie, ale odparł, że „nic się nigdy nie dzieje” w Białym Domu bez udziału Trumpa, zwłaszcza w kwestii handlu.
Navarro dodał, że Meksyk i „do pewnego stopnia Kanada” są wykorzystywane jako „obszary przejściowe” dla Chin, Japonii, Korei Południowej i Europy, aby uzyskać dostęp do rynków amerykańskich bez ceł. „Wykorzystali NAFTA, a teraz USMCA, aby wejść na nasze rynki w sposób, który w najlepszym przypadku jest unikaniem ceł, a w najgorszym uchylaniem się od ich płacenia” – powiedział.
W poście opublikowanym 11 lutego na portalu Truth Social Trump stwierdził , że Kanada przez wiele lat „wykorzystywała” Stany Zjednoczone w kwestiach handlowych, a nałożenie na Kanadę ceł oznacza „zwycięstwo” dla jego kraju. Wpis prezydenta pojawił się po tym, jak Izba Reprezentantów USA przyjęła rezolucję o zniesieniu prezydenckich ceł na ochronę granic i ceł związanych z fentanylem nałożonych na Kanadę. Trump ma jednak prawo zawetować tę ustawę.
W ostatnich tygodniach doszło do odnowienia napięć handlowych między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi. Trump ogłosił 9 lutego, że nie zezwoli na otwarcie mostu Gordiego Howe’a między tymi dwoma krajami, dopóki Stany Zjednoczone nie otrzymają odszkodowania. Trump stwierdził, że umowa podpisana za czasów byłego prezydenta Baracka Obamy nie przynosi korzyści Stanom Zjednoczonym, ponieważ Kanada będzie właścicielem obu stron mostu, a do jego budowy nie zostanie wykorzystana amerykańska stal ani amerykańscy robotnicy.
Premier Mark Carney powiedział dzień później , że rozmawiał z Trumpem o moście i wyjaśnił, że Kanada zapłaciła 4 miliardy dolarów za jego budowę, że własność mostu jest dzielona między kanadyjski rząd a stan Michigan, a przy jego budowie wykorzystano stal i pracowników zarówno z Kanady, jak i ze Stanów Zjednoczonych.
„Sytuacja zostanie rozwiązana” – powiedział Carney reporterom w Izbie Gmin 10 lutego, dodając, że most jest „świetnym przykładem współpracy między naszymi krajami”.
Trump ogłosił również 29 stycznia swój plan cofnięcia certyfikacji kanadyjskiego Bombardiera Global Express oraz „wszystkich samolotów wyprodukowanych w Kanadzie” w odpowiedzi na odmowę Kanady wydania certyfikatu kilku modelom amerykańskich odrzutowców Gulfstream. Zagroził również 50-procentowym cłem na kanadyjskie samoloty, jeśli „z jakiegokolwiek powodu ta sytuacja nie zostanie natychmiast naprawiona”.
Stało się to tydzień po tym, jak Trump zagroził nałożeniem 100-procentowych ceł na Kanadę, jeśli Ottawa będzie dążyć do zawarcia bliżej nieokreślonej umowy handlowej z Chinami.
Premier Mark Carney niedawno podpisał porozumienie z Chinami, na mocy którego Ottawa obniżyła cła na chińskie pojazdy elektryczne ze 100 do 6,1 procent rocznie na 49 000 pojazdów elektrycznych. Oczekuje się, że Pekin obniży również cła na kanadyjski rzepak, homary, kraby i groch.
Napięcia między Carneyem a Trumpem wzrosły, odkąd obaj przywódcy skrytykowali wzajemnie swoją politykę w publicznych przemówieniach na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w Szwajcarii pod koniec stycznia.
Carney powiedział 26 stycznia, że spodziewa się „solidnego” przeglądu USMCA i że Trump jest „silnym” negocjatorem. „Uważam, że niektóre z tych komentarzy i stanowisk należy rozpatrywać w szerszym kontekście” – dodał Carney.























































.gif)






