Kanada może działać jak magnes na podróżników poszukujących kontaktu z nieskalaną przyrodą, ale niektórzy organizatorzy wypoczynku skarżą się, że kraj wiele traci na skutek różnic w przepisach ubezpieczeniowych w poszczególnych prowincjach. Jared Nusinoff, założyciel Out Here Canada, ma w swojej ofercie atrakcje z Ontario i prowincji atlantyckich. W każdej prowincji turystyką zajmuje się inna agencja i każda ustala swoje zasady. Problem stanowią koszty ubezpieczeń w przypadku grup powyżej 12 osób. Stawki ubezpieczenia OC operatora w Ontario są osiem razy wyższe niż w innych prowincjach.

Ontaryjscy operatorzy wycieczek i firmy wynajmujące autobusy domagają się od rządu prowincji wprowadzenia zmian w przepisach. Tłumaczą, że obecne przepisy hamują rozwój turystyki i uniemożliwiają tworzenie nowych miejsc pracy w sektorze turystycznym.


Prowincyjny minister turystyki Michael Tibollo nie komentował sprawy. Minister federalna Melanie Joly powiedziała z kolei, że ubezpieczenia to tylko jeden z problemów wymienionych w nowej federalnej strategii. Joly zauważa, że wdrażając strategię, można by do 2030 roku zwiększyć zatrudnienie w turystyce o 180 000 osób. Podstawowe problemy wymienione w dokumencie to sezonowość i nadmierna koncentracja w niektórych regionach kraju, a także koszty transportu, infrastruktura i brak prywatnych inwestycji.

Pani minister przypomniała, że turystyka należy do priorytetów rządu. “Canadian Experience Fund”, na który rząd przeznaczył 58,2 miliona dolarów, ma służyć rozwojowi nowych atrakcji turystycznych na terenach wiejskich i odległych, turystyki zimowej, atrakcji kulinarnych, związanych z Indianami oraz pokazujących kanadyjską “inkluzywność” w odniesieniu do osób LGBTQ.