Coraz więk­szą popu­lar­no­ścią wśród miesz­kań­ców Nowej Fun­dlan­dii cie­szy się pozy­ski­wa­nie lodu z gór lodo­wych. Moż­na na tym nie­źle zaro­bić; część wody jest uży­wa­na przez prze­mysł gorzel­nia­ny ala gros jest po pro­stu butel­ko­wa­ne i sprze­da­wa­ne jako naj­czyst­sza z naj­czyst­szych wód. Woda z gór lodo­wych ma nie­wiel­ką zawar­tość mine­ra­łów i   jest do tego stop­nia cen­na że w maju 2017 roku doszło do kra­dzie­ży 30 000 l takiej wody z maga­zy­nów Eis­berg vod­kaw Port Union.

Kawa­ły lodu naj­czę­ściej odszcze­li­wu­je się ze sztu­ce­rów. Woda ta eks­por­to­wa­na jest następ­nie na cały świat od Sin­ga­pu­ru po Dubai.