We wtorek rano demonstranci w dalszym ciągu blokowali skrzyżowanie Goreway Drive i Morning Star w Mississaudze, w pobliżu domu, w którym w sobotę policja zastrzeliła Ejaza Ahmeda Choudry’ego. Rodzina ofiary uważa, że policjanci użyli nadmiernej siły.

Choudry chorował na schozofrenię. W sobotę policja regionalna z Peel została wezwana do jego domu. Mężczyzna przeżywał kryzys zdrowotny, prawdopodobnie przestał brać leki. Policja uważała, że Choudry mógł mieć dostęp do broni. Na początku funkcjonariusze rozmawiali z zabarykadowanym mężczyzną, jednak gdy ten przestał się z nimi komunikować, weszli do domu. Doszło do starcia, podczas którego policjanci strzelali najpierw kulami gumowymi, a potem z broni palnej.

Szef policji z Peel, Nishan Duraiappah, oświadczył, że jego jednostka będzie współpracować podczas śledztwa prowadzonego przez wydział ds. śledztw specjalnych. Przekazał kondolencje rodzinie Choudry’ego. Powiedział, że odbył konsultacje z Muslim Advisory Committee i będzie jeszcze rozmawiał z innymi organizacjami społecznymi i z ekspertami z dziedziny zdrowia psychicznego. Podkreślił, że osobom z chorobami psychicznymi należy się pomoc i wsparcie.

Poniżej kontynuacja tekstu