Onta­rio przed­sta­wi­ło plan zarzą­dza­nia epi­de­micz­ne­go w szkole
Zale­ce­nia Onta­rio doty­czą­cy postę­po­wa­nia z ogni­ska­mi COVID-19 w szko­łach   mówią, że „kohor­ty” zosta­ną natych­miast wysła­ne do domu i skie­ro­wa­ne na testy, jeśli dany uczeń uzy­ska pozy­tyw­ny wynik,  ale jeśli pozy­tyw­ny wynik uzy­ska rodzic lub inny czło­nek rodzi­ny ucznia inni ucznio­wie nie będą powiadamiani.

Rodzi­ce są jed­nak zachę­ca­ni  do poin­for­mo­wa­nia szko­ły swo­je­go dziec­ka, jeśli zacho­ru­ją na COVID-19, ale nie jest obowiązkowe.

To do obo­wiąz­ków miej­sco­wej jed­nost­ki zdro­wia publicz­ne­go nale­żeć będzie usta­le­nie związ­ku mię­dzy zara­żo­nym rodzi­cem a  dzieć­mi (praw­do­po­dob­nie uzna­wa­nych za tzw “bli­skie kon­tak­ty”), a następ­nie poin­for­mo­wa­nie o tym szkoły.

Każ­dy uczeń powią­za­ny z zara­żo­nym rodzi­cem będzie pro­szo­ny o nie­cho­dze­nie do szko­ły, izo­la­cję i być może pod­da­nie się testom na obec­ność wiru­sa COVID-19, ale „w takich przy­pad­kach infor­ma­cje nie zosta­ną wysła­ne” do resz­ty uczniów i ich rodzi­ców — poin­for­mo­wa­ło w śro­dę Mini­ster­stwo Edu­ka­cji Ontario.

 

Mini­ster edu­ka­cji Ste­phen Lec­ce zapew­nił, że każ­dy rodzic dowie się o przy­pad­kach COVID-19 w szko­le swo­je­go dziec­ka tak szyb­ko, jak to możliwe.

Jed­nak naj­waż­niej­szą wska­zów­ką dla wszyst­kich rodzi­ców będzie w tym roku szkol­nym samo­dziel­ne moni­to­ro­wa­nie obja­wów i pozo­sta­wia­nie dziec­ka w domu w każ­dym przy­pad­ku, gdy tyl­ko źle się poczuje.

Rodzi­ce wysy­ła­ją­cy dziec­ko do szko­ły zosta­ną popro­sze­ni o codzien­ne moni­to­ro­wa­nie sta­nu zdro­wia dziec­ka, w tym tem­pe­ra­tu­ry, kasz­lu i sze­re­gu innych obja­wów cho­rób ukła­du oddechowego.

Jeśli uczeń źle się poczu­je pod­czas zajęć lek­cyj­nych, pra­cow­ni­cy skie­ru­ją go do „izo­lat­ki”, któ­rą w tym roku szkol­nym każ­da szko­ła musi mzorganizować.

Cho­ry uczeń zosta­nie popro­szo­ny o zało­że­nie maski, a każ­dy, kto ma do czy­nie­nia z tym uczniem, powi­nien nosić maskę, ręka­wicz­ki i oku­la­ry ochron­ne, pod­czas gdy per­so­nel skon­tak­tu­je się z rodzi­cem dziec­ka w celu ode­bra­nia ze szkoły.

Kie­dy dziec­ko zosta­nie ode­bra­ne, per­so­nel szko­ły, w tym dyrek­tor, przy­go­tu­je listę bli­skich osób któ­re mia­ły kon­takt z cho­rym dzieckiem.

Ponie­waż dzie­ci w tym roku zosta­ną podzie­lo­ne na „kohor­ty”, wszy­scy w kohor­cie cho­re­go dziec­ka zosta­ną popro­sze­ni o pozo­sta­nie w domu przez 14 dni i pod­da­nie się testom na obec­ność COVID-19.

 

Wytycz­ne Mini­ster­stwa Edu­ka­cji prze­wi­du­ją kon­ty­nu­owa­nie dzia­łal­no­ści szko­ły, jeśli uczeń uzy­ska pozy­tyw­ny wynik testu na obec­ność COVID-19, a jego kohor­ta zosta­nie zatrzy­ma­na w domu, po wpro­wa­dze­niu dodat­ko­wych środ­ków zapo­bie­ga­ją­cych dal­sze­mu roz­prze­strze­nia­niu się infekcji.

Środ­ki te obej­mu­ją umiesz­cza­nie zna­ków infor­mu­ją­cych o wybu­chu epi­de­mii przy wej­ściach do szko­ły, ogra­ni­cza­nie zajęć poza­lek­cyj­nych, unie­moż­li­wia­nie pra­cow­ni­kom zewnętrz­nym, takim jak kie­row­cy auto­bu­sów, uda­wa­nie się do szko­ły oraz mini­ma­li­zo­wa­nie ruchu w obrę­bie szko­ły lub  jej części.