Telewizja CNN zostało skrytykowana za podpisanie materiału wideo przedstawiającego płonące zabudowania w miejscowości Kenosha w Wisconsin jako “ognisty, ale w większości pokojowy protest” (Fiery but mostly peaceful) podczas relacji na żywo.
Zniszczenia w Kenosha:

Po postrzeleniu 23 sierpnia czarnego mężczyzny przez policję, w Kenosha trwały zamieszki, w których udział brali zradykalizowani lewicowo młodzi ludzie, w dużej mierze biali. Tłum rabował sklepy i podpalał budynki.

Poniżej kontynuacja tekstu

Doszło tam również to zastrzelenia dwóch anarchistów przez białego siedemnastolatka Kyle Rittenhouse, który usiłował bronić zabudowań przed podpalaczami i grabieżcami sklepów.

Jest on oskarżony o morderstwo. Ponoć strzelał w obronie własnej, gdy tłum usiłował go zlinczować po zabiciu pierwszej protestującej osoby.
Postrzelił w rękę osobę, która skierowała w jego stronę pistolet:

Jednocześnie wiele osób wskazuje, że do miasta ściągnęli ludzie z okolicznych miejscowości wiejskich, aby bronić biznesów przed podpalaniem. Większość z nich uzbrojona w wojskowe karabiny. Zdaniem świadków obrońcy przyjechali dużymi ciężarówkami z  amerykańskimi flagami już po ogłoszeniu godziny policyjnej, a policja ich nie zatrzymała.


Facebook usunął z swych serwisów strony prawicowych milicji takich jak Kenosha Guard, które służyły do zwoływania się ludzi, którzy chcieli bronić miasta.   Facebook tłumaczył, że naruszają one zasady polityki firmy przeciwne promowaniu organizacji  paramilitarnych. Firma usunęła również  konto Rittenhouse na Facebooku i  w Instagramie.

Milicje odnotowały  na swym koncie wiele sukcesów między innymi, trzech uzbrojonych po zęby ludzi zdołało ochronić przed podpaleniem stację benzynową.

Znany komentator telewizji Fox Tucker Carlson usprawiedliwiał działania milicji twierdząc, że anarchia, jaka opanowała w nocy miasto była rezultatem bezczynności władz; poczynając od gubernatora, które umyły ręce i patrzyły jak Kenosha płonie; czy można być więc zdziwionym, że grabieże i podpalenia skończyły się morderstwem? – pytał w tweecie Carlson.