Według ostatniej ankiety Statistics Canada większość Kanadyjczyków chętnie zrobiłaby sobie test na COVID-19 – gdyby testy były dostępne i gdyby istniała obawa, że dana osoba miała kontakt z kimś zarażonym. Ankieta został przeprowadzona przez internet między 15 a 21 czerwca. Uczestniczyło w niej ponad 4000 osób. Pytania dotyczyły otwierania gospodarki.

Jeśli chodzi o pytanie o chęć poddania się testowi, to respondenci mieli do wyboru pięć odpowiedzi. Mogli wybrać więcej niż jedną.

93 proc. badanych wybrało co najmniej jedną odpowiedź, co wskazuje na to, że chcieliby mieć wykonany test. 64 proc. stwierdziło, że chciałoby mieć wykonany test, gdyby pojawiły się u nich objawy COVID-19. Kobiety są bardziej zainteresowane wykonaniem testu niż mężczyźni (odpowiednio 67 proc. kobiet i 60 proc. mężczyzn). 64 proc. kobiet chciałoby mieć zrobiony test po kontakcie z osobą chorą na COVID-19 – to o 10 proc. więcej niż w przypadku mężczyzn.

Mężczyźni z kolei nico częściej wybierali odpowiedź, że w ogóle nie chcą się badać – odpowiedziało tak 8 proc. mężczyzn i 6 proc. kobiet.

Osoby z wykształceniem wyższym o 10 proc. częściej od innych chciały mieć wykonany test, nawet jeśli nie przejawiają żadnych objawów zakażenia – tylko dlatego, by nieświadomie nie przyczynić się do rozprzestrzeniania wirusa. Pod względem prowincji zamieszkania najbardziej chętne do wykonania testów były osoby z prowincji atlantyckich. Tylko 3,3 proc. respondentów z tego regionu odpowiedziało, że test ich nie interesuje. W Ontario było to 6,7 proc. badanych. Najwięcej osób, które nie chcą mieć wykonanego testu, pochodzi z Quebecu – tam testowania nie planuje 8,5 proc. ankietowanych.

Ankieta nie przewidywała możliwości podania powodu, dla którego osoba badana nie chciałaby poddać się testowi.