Przed­sta­wia­my wpis na Face­bo­oku stu­den­ta Kon­ra­da Smu­niew­skie­go na temat postę­pu­ją­cej demo­ra­li­za­cji mło­de­go poko­le­nia. Smu­niew­ski został zawie­szo­ny w pra­wach stu­den­ta UW za dzia­łal­ność antylewicową.

 

W Pol­sce peł­no­let­ność powo­li osią­ga poko­le­nie mene­li, któ­rzy nie potra­fią powie­dzieć zda­nia bez prze­kleń­stwa i wspo­mnie­nia o seksie.
Rzą­dy “pra­wi­cy” i Kościół prze­spa­li całą trze­cią RP i przy kolej­nych wybo­rach to wyj­dzie. Nie tyl­ko przy wybo­rach, już widać to w inter­ne­cie i na uli­cy. Nie­ste­ty, oso­by o zdro­wych poglą­dach są bier­ne i nic nie robią. Nie wszy­scy, ale zde­cy­do­wa­na więk­szość. Bez zaan­ga­żo­wa­nia nor­mal­nych ludzi nie damy rady ode­przeć lewi­cy i to ona będzie rzą­dzi­ła Pol­ską za 7–11 lat, jeśli nic nie zmie­ni­my. To tyl­ko kwe­stia cza­su, jak zmie­ni­my się w tęczo­wy graj­do­łek Unii Europejskiej.

Jakie jest to mło­de poko­le­nie? Mam na myśli rocz­ni­ki zbli­żo­ne (98–99) do 2000 i młodsi.

- Nie potra­fią usie­dzieć w miej­scu 5 min, ponie­waż przez całe życie (24/7) odbie­ra­ją bodź­ce z inter­ne­tu, tele­wi­zji i oto­cze­nia. Dla­cze­go taka popu­lar­ność ma Tik-tok? Ponie­waż moż­na tam dawać szyb­kie i krót­kie komunikaty.

- Wtór­ny anal­fa­be­tyzm. Mówi się, że jest to pierw­sze poko­le­nie o tak dużych moż­li­wo­ściach, z któ­rych korzy­sta­ją np. do nauki języ­ków. Tak to praw­da, ale w żad­nym języ­ku nie poro­zu­mie­wa­ją się popraw­nie. Jest to paro­dia sur­ży­ku, któ­ry jest przy­pad­ko­wą mie­szan­ką pol­skie­go i dowol­nie wybra­nych słów z innych. Szczy­cą się, że oni mówią po angiel­sku, ale ich rodzi­ce nie. Jest to jeden z prze­ja­wów glo­ba­li­za­cji i odda­nia dzie­ci na pastwę inter­ne­tu i lewi­co­wej kul­tu­ry, ale o tym zaraz.

- Nowa gene­ra­cja Pola­ków(?) wię­cej ma wspól­ne­go ze zde­mo­ra­li­zo­wa­nym Nowo­jor­czy­kiem, niż ze star­szym człon­kiem nasze­go naro­du. Nie jest w sta­nie się poro­zu­mie­wać dobrze w naszym języ­ku, a tak­że nie posia­da w ogó­le kodu kul­tu­ro­we­go. Cięż­ko kogoś nazwać Pola­kiem kogoś, kto sła­bo mówi po pol­sku i cał­ko­wi­cie odci­na się od tego, co sta­no­wi polskość.

- Jest to poko­le­nie mene­li, ponie­waż co dru­gie sło­wo to musi być przekleństwo.

- Jest to mło­dzież roz­sek­su­ali­zo­wa­na do gra­nic moż­li­wo­ści, seks musi być wszę­dzie. Rośnie w tym poko­le­niu nawet popar­cie do rand­ko­wa­nia z pro­sty­tut­ka­mi. Tak, gło­śny temat na Zacho­dzie, któ­ry pod­chwy­ci­ła postę­po­wa mło­dzież. Cho­dzi o to, że np. kobie­ta jest tzw. “sek­swor­ker­ką” (czy­li pro­sty­tut­ką), a po pra­cy “żoną” i “mat­ką”…

- W kwe­stii roz­sek­su­ali­zo­wa­nia dodać trze­ba popar­cie dla każ­dej for­my eks­pre­sji sek­su­al­nej. Moda rzeź­bi tzw. “oso­by niebinarne”:
“Oso­by nie­bi­nar­ne mogą iden­ty­fi­ko­wać się jako oso­by o dwóch lub wię­cej toż­sa­mo­ści płcio­wych (bigen­der, tri­gen­der, pan­gen­der); nie mają­ce ich w ogó­le (agen­der); mają­ce zmien­ną toż­sa­mość płcio­wą (gen­der­flu­id); lub jako trze­cia płeć, kate­go­ria obej­mu­ją­ca oso­by, któ­re nie przy­pi­su­ją nazwy swo­jej płci/tożsamości rodza­jo­wej i kate­go­rie spo­za zachod­nie­go krę­gu kulturowego.”

- Jest to poko­le­nie, któ­re będzie mia­ło pro­ble­my psy­chicz­ne i już je ma. Rośnie licz­ba samo­bójstw i cho­rób psy­chicz­nych pośród nastolatków.

- Jest to gene­ra­cja, któ­ra nie będzie w sta­nie zało­żyć rodzi­ny, ponie­waż liczy się “ja”. Tak, to są ludzie, któ­rzy nie wie­dzą, co zna­czy napra­wić. To poko­le­nie ukształ­to­wa­ne przez kapi­ta­lizm, któ­ry mówi: Zepsu­ło się? Kup nowe! Mąż przy­tył? Znajdź nowe­go! Znu­dzi­ła ci się kon­ku­bi­na? Wywal z domu, prze­cież jest tyle nowych mode­li. Masz wpad­kę? Usuń, teraz czas na sza­leń­stwo, a nie dzie­ci. Dziec­ko prze­cież to tyl­ko nazwa wła­sna, nie masz pra­wa kochać. Pie­sek? O, czło­nek rodzi­ny, ciach do wózeczka…

- Jest to poko­le­nie nie­na­wist­nie nasta­wio­ne do kul­tu­ry lokal­nej. Zachwy­ca­ją się wszyst­kim, co nie jest pol­skie. Mówią, że każ­dy pol­skie ceremoniał/rytuał jest zły, ale będą zachwy­cać się tym samym z obcych kultur.

- Nie­na­wiść do reli­gii lokal­nej (kato­li­cyzm). Nie zna­ją kato­li­cy­zmu, a nim gar­dzą. Cięż­ko to opi­sać, ponie­waż to nie ma gra­nic. Z reli­gią jest u nich to samo, co z kul­tu­rą. Będą zachwy­cać się każ­dą inną i już chwy­ta­ją się mod­ne­go różdż­kar­stwa czy sta­wia­nia tarota.

- Jest to poko­le­nie ode­rwa­ne od rze­czy­wi­sto­ści. Widzę na temat ota­cza­ją­ce­go świa­ta bio­rą z fil­mów i seria­li — naj­czę­ściej z Netfliksa.

- W ich zacho­wa­niu jest nie­na­wiść do star­szych, ponie­waż to oni są jedy­ni naj­mą­drzej­si. Wyda­je im się, że tyl­ko oni potra­fią uży­wać narzę­dzi przy­szło­ści. Szko­da, że spro­wa­dza się to do oglą­da­nia Net­flik­sa i pornografii.

- Jest to poko­le­nie agre­syw­ne, ponie­waż w imię lewi­co­wo-libe­ral­nej ide­olo­gii są w sta­nie zro­bić wszyst­ko. Już napa­da­ją na ludzi i nisz­czą budyn­ki, ale nie cof­ną się przed niczym, ponie­waż wie­rzą w swo­ją słusz­ność. Są fana­ty­ka­mi reli­gii multikulturalizmu!

- Nie trze­ba chy­ba doda­wać, że są prze­ciw­ni­ka­mi państw, naro­dów, tra­dy­cyj­nych reli­gii itd. Jest to nowy inter­na­cjo­na­lizm, któ­ry jest gor­szy i bar­dziej sku­tecz­ny od komu­ni­zmu. Jest to bar­dziej sku­tecz­ne od komu­ni­zmu, ponie­waż tra­fia do ego. Mówi czło­wie­ko­wi “rób­ta co chce­ta”. Twoi wro­go­wie to rodzi­na, kul­tu­ra, tra­dy­cja, insty­tu­cje i bia­li mężczyźni!
Pisać o tym pro­ble­mie moż­na wie­le, ale od wie­lu lat dys­po­nu­je­my opi­sem tego, co wła­śnie nastą­pi­ło. Post­mo­der­nizm zama­ni­fe­sto­wał się w tym poko­le­niu, a prawica/”prawica” i Kościół nie zro­bi­li NIC dla sprawy.
Kul­tu­ra i wycho­wa­nie mło­dzie­ży zosta­ło rzu­co­ne na pastwę lewac­twa. Lewi­cą tego nie da się nazwać, chy­ba że mowa o partii.

Jak mówi jeden poli­tyk: “gospo­dar­kę da się napra­wić w dwa mie­sią­ce, na spo­łe­czeń­stwo potrze­ba dwie gene­ra­cje”, dla­te­go war­to jed­no­czyć się wokół tego praw­dzi­we­go prze­sła­nia. Nie powin­no być wro­ga na pra­wi­cy, jeśli o to idzie. Mamy 7–11 lat, żeby to powstrzy­mać, ponie­waż póź­niej “pra­wi­ca” będzie musia­ła gło­sić jakieś cho­re hasła, żeby prze­jąć wła­dzę. A jak już ją odzy­ska, to z pra­wi­cą nie będzie mia­ła nic wspól­ne­go, jak tzw. “Par­tia Kon­ser­wa­tyw­na” w Wiel­kiej Brytanii.

Nie bądź­cie bier­ni. Macie oka­zję wziąć udział w wal­ce o przy­szłość. Są czte­ry moż­li­wo­ści, ale trzy naj­bar­dziej prawdopodobne:

1. Sie­dzisz na tył­ku i prze­gry­wa­my, będzie źle przez deka­dy lub dłu­żej. Tak, wte­dy żału­jesz i jest ci głu­pio, że byłeś bierny.

2. Dołą­czasz do nas i uda­je nam się dopro­wa­dzić do nor­mal­no­ści — super, jesteś bohaterem.

3. Dołą­czasz do wal­ki, ale prze­gry­wa­my — nie masz sobie wte­dy nic do zarzu­ce­nia i możesz czuć dumę, pomi­mo przegranej.

Jeśli widzisz ten wpis, to pro­szę o poda­nie dalej, będę wdzięczny.