Star­szy wykła­dow­ca z Uni­wer­sy­te­tu Joh­na Hop­kin­sa (JHU) za pomo­cą ana­li­zy sta­ty­stycz­nej wyka­za­ła, że COVID-19 nie spo­wo­do­wał wzro­stu licz­by zgo­nów, ale uni­wer­sy­tet ocen­zu­ro­wał jej publi­ka­cję online.

Dr Gene­vie­ve Briand , „Zastęp­ca dyrek­to­ra ds. Stward­nie­nia roz­sia­ne­go w eko­no­mii sto­so­wa­nej”, wygło­si­ła wykład wideo, w któ­rym zba­da­ła zgo­ny z powo­du COVID-19 i zgo­ny ogó­łem w Sta­nach Zjednoczonych.

Jej usta­le­nia zosta­ły zebra­ne w arty­ku­le opu­bli­ko­wa­nym w biu­le­ty­nie JHU, napi­sa­nym przez Yan­ni Gu, któ­ry został następ­nie usu­nię­ty przez uniwersytet.

Reklama

W twe­ecie JHU oświad­czył, że arty­kuł został usu­nię­ty, ponie­waż „był uży­wa­ny do wspie­ra­nia fał­szy­wych i nie­bez­piecz­nych nie­ści­sło­ści doty­czą­cych skut­ków pan­de­mii. Żału­je­my, że ten arty­kuł mógł przy­czy­nić się do roz­po­wszech­nie­nia dez­in­for­ma­cji na temat COVID-19 ”.

Korzy­sta­jąc z danych zaczerp­nię­tych ze stro­ny inter­ne­to­wej rzą­do­wej agen­cji Cen­ters for Dise­ase Con­trol (CDC), Briand zauwa­ża, że śmierć „osób star­szych pozo­sta­ła taka sama przed i po COVID-19”. To odkry­cie było sprzecz­ne z ocze­ki­wa­nia­mi: „Ponie­waż COVID-19 doty­ka głów­nie oso­by star­sze, eks­per­ci spo­dzie­wa­li się wzro­stu odset­ka zgo­nów w star­szych gru­pach wie­ko­wych. Jed­nak wzrost ten nie jest widocz­ny na pod­sta­wie danych CDC. W rze­czy­wi­sto­ści odse­tek zgo­nów we wszyst­kich gru­pach wie­ko­wych pozo­sta­je względ­nie taki sam ”.

Przed­sta­wia­jąc dane od lute­go do wrze­śnia, zauwa­ży­ła, że ​​każ­de­go tygo­dnia, przed i po ata­ku wiru­sa, „śred­nio ponad 60 000 osób umie­ra tygo­dnio­wo. Tak więc 50 000 do 70 000 zgo­nów tygo­dnio­wo jest nor­mal­ne, nale­ży się tego spo­dzie­wać ”. W naj­now­szym coty­go­dnio­wym rapor­cie CDC odno­to­wa­no, że w 46 tygo­dniu 2020 r. Tyl­ko „1260” mia­ło COVID-19 „wymie­nio­ny jako pod­sta­wo­wa lub dodat­ko­wa przy­czy­na zgonu”.

Porów­nu­jąc zgo­ny w latach 2014–2020, Briand wyka­za­ła następ­nie, że cho­ciaż dane odno­to­wa­ły nie­wiel­ki wzrost w 2020 r., było tyl­ko 11 292 zgo­nów wię­cej niż w 2018 r.  skok ten jest zgod­ny zarów­no z tren­da­mi sezo­no­wy­mi, jak i historycznymi.

Bio­rąc za przy­kład rok 2018, Briand wska­za­ła, że „wzo­rzec sezo­no­we­go wzro­stu cał­ko­wi­tej licz­by zgo­nów jest wyni­kiem wzro­stu licz­by zgo­nów ze wszyst­kich przy­czyn”, przy czym „cho­ro­by ser­ca, cho­ro­by ukła­du odde­cho­we­go, gry­pa i zapa­le­nie płuc” to trzy głów­ne przy­czy­ny śmierci.

Jed­nak ana­li­zu­jąc dane z 2020 roku w okre­sie sezo­no­wym, odkry­ła, że ​​„zgo­ny zwią­za­ne z COVID-19 prze­wyż­sza­ły zgo­ny z powo­du cho­rób ser­ca”, co było nie­zwy­kłe, ponie­waż cho­ro­by ser­ca „zawsze domi­no­wa­ły jako głów­na przy­czy­na zgonów”.

Porów­nu­jąc dane z 2020 r. z ana­lo­gicz­nym okre­sem w 2018 r., wyka­za­ła, że w 2020 r. „Zamiast ocze­ki­wa­ne­go dra­stycz­ne­go wzro­stu wszyst­kich przy­czyn nastą­pił znacz­ny spa­dek licz­by zgo­nów z powo­du cho­rób ser­ca. Jesz­cze bar­dziej zaska­ku­ją­ce… że ten nagły spa­dek licz­by zgo­nów obser­wu­je się dla wszyst­kich innych przyczyn ”.

W arty­ku­le biu­le­ty­nu JHU stwier­dzo­no, że „trend jest cał­ko­wi­cie sprzecz­ny z wzor­cem obser­wo­wa­nym we wszyst­kich poprzed­nich latach”.

 

Ponad­to „cał­ko­wi­ty spa­dek zgo­nów z innych przy­czyn pra­wie dokład­nie rów­ny  wzro­sto­wi zgo­nów spo­wo­do­wa­nych przez COVID-19”.

Dla­te­go według dr Brian­da „licz­ba zgo­nów spo­wo­do­wa­nych COVID-19 jest mylą­ca … zgo­ny z powo­du cho­rób ser­ca, cho­rób ukła­du odde­cho­we­go, gry­py i zapa­le­nia płuc moż­na zamiast tego skla­sy­fi­ko­wać jako spo­wo­do­wa­ne przez COVID-19”.

W kwiet­nio­wych tygo­dniach, w któ­rych odno­to­wa­no naj­wyż­szą odno­to­wa­ną licz­bę zgo­nów, wzrost licz­by zgo­nów z powo­du COVID pra­wie dokład­nie odzwier­cie­dlał spa­dek głów­nych przy­czyn zgonów.

Gene­vie­ve Briand koń­czy kil­ko­ma pod­su­mo­wu­ją­cy­mi stwier­dze­nia­mi: „Według wła­sne­go spra­woz­da­nia CDC, w tej pan­de­mii zgo­ny dzie­ci były mniej­sze niż w każ­dym z minio­nych pię­ciu sezo­nów gry­po­wych” — dodała.

„Przez trzy z czte­rech tygo­dni, w któ­rych zgo­ny wywo­ła­ne przez COVID-19 były wyż­sze niż zgo­ny z powo­du cho­rób ser­ca, licz­ba zgo­nów z powo­du cho­rób ser­ca, gry­py i zapa­le­nia płuc, prze­wle­kłej cho­ro­by ukła­du odde­cho­we­go i innych spadła”.

„Wszyst­ko to wska­zu­je na to, że mamy wyż­szą licz­bę zgo­nów z powo­du COVID-19 wśród osób star­szych, ponie­waż każ­de­go dnia w Sta­nach Zjed­no­czo­nych oso­by star­sze umie­ra­ją czę­ściej niż oso­by młod­sze”.

Briand dalej komen­tu­je: „Dane nie poka­zu­ją, że oso­by star­sze umie­ra­ją w więk­szym stop­niu niż zwy­kle. Zna­leź­li­śmy rów­nież dowo­dy na to, że licz­by zgo­nów Covid 19 były mylą­ce. Zna­leź­li­śmy dowo­dy, że nie­któ­re zgo­ny spo­wo­do­wa­ne cho­ro­ba­mi ser­ca, prze­wle­kły­mi cho­ro­ba­mi ukła­du odde­cho­we­go niż­sze­go rzę­du, gry­pą i zapa­le­niem płuc itp. Zosta­ły po pro­stu prze­kla­sy­fi­ko­wa­ne jako zgo­ny z powo­du COVID-19 ”.

„Wszyst­ko to wska­zu­je na brak dowo­dów na to, że COVID-19 spo­wo­do­wał jakie­kol­wiek dodat­ko­we zgo­ny. Cał­ko­wi­ta licz­ba zgo­nów nie prze­kra­cza nor­mal­nej licz­by zgo­nów. Nie zna­leź­li­śmy żad­nych dowo­dów prze­ciw­nych ”- pod­su­mo­wu­je dr Briand.

 

za life­si­te news