Pre­zy­dent Trump pod­pi­sał w pią­tek zarzą­dze­nie zapew­nia­ją­ce pra­cow­ni­kom fede­ral­nym płat­ny dzień wol­ny od pra­cy w Wigi­lię Boże­go Narodzenia.

Wia­do­mość ta była miłą nie­spo­dzian­ką dla pra­cow­ni­ków, któ­rzy spo­dzie­wa­li się co naj­wy­żej pół dnia.

Dyrek­ty­wa Trum­pa mówi: „Wszyst­kie depar­ta­men­ty wyko­naw­cze i agen­cje rzą­du fede­ral­ne­go zosta­ną zamknię­te, a ich pra­cow­ni­cy zwol­nie­ni ze służ­by w czwar­tek 24 grud­nia 2020 r., w przed­dzień Boże­go Narodzenia”.

 

Trump był wiel­kim zwo­len­ni­kiem dum­ne­go obcho­dze­nia tego świę­ta i jesz­cze przed obję­ciem urzę­du utrzy­my­wał, że poli­tycz­nie popraw­ni Demo­kra­ci toczą „woj­nę z Bożym Narodzeniem”.

Na sobot­nim wie­cu w Geo­r­gii, wspie­ra­jąc dwóch repu­bli­kań­skich sena­to­rów w wybo­rach, Trump ostrzegł, że jego poli­tycz­ni prze­ciw­ni­cy nadal chcą wyma­zać święto.

„Zacznę od życze­nia wszyst­kim bar­dzo Weso­łych Świąt Boże­go Naro­dze­nia. Pamię­tasz to sło­wo? ” Trump powie­dział tłu­mo­wi. “Zapa­mię­taj? Zaczę­li­śmy pięć lat temu i powie­dzia­łem: „Będzie­my zno­wu mówić„ Boże Naro­dze­nie ”. Powta­rzaj­my to z dumą. Cho­ciaż będą pró­bo­wa­li ponow­nie usu­nąć to sło­wo ze słownictwa ”.