2 maja 100. rocznica wybuchu III Powstania Śląskiego

W nie­dzie­lę w bazy­li­ce na Górze Świę­tej Anny odby­wa­ły się obcho­dy set­nej rocz­ni­cy wybu­chu III powsta­nia ślą­skie­go. W uro­czy­sto­ściach wziął udział pre­zy­dent Andrzej Duda. Uczest­ni­czył we Mszy świę­tej, któ­ra roz­po­czę­ła obcho­dy; zło­żył też kwia­ty pod pomni­kiem św. Jana Paw­ła II.

Trze­cie Powsta­nie Ślą­skie wybu­chło nocą z 2 na 3 maja 1921 r. na Górze św. Anny (Opol­skie), wal­ki trwa­ły dwa mie­sią­ce. Na jego cze­le sta­nął dzia­łacz spo­łecz­ny, a wcze­śniej komi­sarz ple­bi­scy­to­wy, Woj­ciech Kor­fan­ty. Powsta­nie to było ostat­nim z trzech zbroj­nych zry­wów pol­skiej lud­no­ści na Ślą­sku. Jego efek­tem było przy­zna­nie Pol­sce znacz­nie więk­szej czę­ści Gór­ne­go Ślą­ska, niż pier­wot­nie zamierzano

– Wiecz­na pamięć wszyst­kim, co zgi­nę­li, któ­rzy spo­czy­wa­ją w tej zie­mi, wszyst­kim, za któ­rych się dzi­siaj modli­my tak, jak w 1983 roku modlił się tutaj Jan Paweł II, któ­ry wspo­mi­na­jąc wła­śnie wiel­ki czyn, syn pol­skiej zie­mi, mówił o modli­twie, o wspól­no­cie, o ojczyź­nie, wspól­nej Pol­sce, wspól­nym kra­ju. Jak­że dzi­siaj jesz­cze moc­niej brzmią te sło­wa, kie­dy jeste­śmy nie tyl­ko razem w Pol­sce – ludzie o róż­nych korze­niach. Wszy­scy miesz­ka­my w Rze­czy­po­spo­li­tej Pol­skiej, w nie­pod­le­głym, demo­kra­tycz­nym pań­stwie, w UE, sza­nu­jąc się nawza­jem, sza­nu­jąc swo­je pra­wa. Dzię­ku­je za odda­nie czci tym, któ­rzy wte­dy wal­czy­li tutaj o Pol­skę i za Pol­skę. Niech żyje Pol­ska! Niech żyje Śląsk! – dodawał.