Bel­gij­ski koman­dos Jür­gen Conings zagi­nął od ponie­dział­ku i a w liście poże­gnal­nym jed­nym do rodzi­ny a dru­gim do świa­ta oznaj­mił, że będzie  ata­ko­wał wiru­so­lo­gów i „reżim”. Z koszar Leopolds­bur­ga zabrał broń m.in. czte­ry wyrzut­nie rakiet prze­ciw­czoł­go­wych. Pro­ku­ra­tu­ra przyj­mu­je, że żyje i nadal jest uzbro­jo­ny. W jego porzu­co­nym zami­no­wa­nym samo­cho­dzie zna­le­zio­no wyrzut­nie rakiet.

Żoł­nie­rze sił spe­cjal­nych prze­cze­su­ją naj­więk­szy bel­gij­ski park naro­do­wy Hoge Kem­pen. Nadal nie jest jasne, czy poszu­ki­wa­nia obec­nie trwa­ją i czy coś zosta­ło już zna­le­zio­ne poza namio­tem z pozo­sta­wio­ny­mi przed­mio­ta­mi. Nie jest jesz­cze jasne, czy namiot nale­ży rów­nież do zbie­głe­go żoł­nie­rza, czy też został pozo­sta­wio­ny przez myśliwego.

Dziew­czy­na Coning­sa zaape­lo­wa­ła do swo­je­go part­ne­ra, by się poddał.

Mini­ster spra­wie­dli­wo­ści Vin­cent Van Quic­ken­bor­ne (Open Vld) uwa­ża, że koman­dos przy­go­to­wy­wał się do swo­jej akcji od wie­lu dni i  w ponie­dzia­łek wie­czo­rem był  bli­sko celu domu wiru­so­lo­ga Van Ran­sta, pozo­sta­jąc tam ponad dwie godzi­ny” — powie­dział. Kil­ka wia­ry­god­nych źró­deł potwier­dzi­ło VTM Nie­uws, że Jür­gen Conings był widzia­ny tego wie­czo­ru w domu wiru­so­lo­ga Mar­ca Van Ransta.

Van Ranst od wtor­ku prze­by­wa z rodzi­ną w kry­jów­ce, ponie­waż  żoł­nierz gro­ził wiru­so­lo­go­wi w liście pożegnalnym.

Akcja poli­cji i woj­ska roz­po­czę­ła się w czwar­tek po połu­dniu po demon­stra­cji siły. Roz­lo­ko­wa­no oko­ło 400 żoł­nie­rzy bel­gij­skich.  Oprócz bel­gij­skich oddzia­łów DOVO i sił spe­cjal­nych w Lim­bur­gii  obec­ne były tak­że oddzia­ły zagraniczne.

Hoge Kem­pen to roz­le­gły park, w któ­rym ktoś może z łatwo­ścią spę­dzać dni, nie spo­ty­ka­jąc nikogo.

Podej­rza­ny Jür­gen Conings (46 l.) Jest zawo­do­wym żoł­nie­rzem z Dil­sen-Stok­kem. Służ­ba wywia­du woj­sko­we­go ADIV “była świa­do­ma jego pra­wi­co­wych sympatii”.

Jest snaj­pe­rem z wie­lo­let­nim doświad­cze­niem bojo­wym w stre­fie dzia­łań wojen­nych. Uczest­ni­czył w misjach w Jugo­sła­wii, Bośni, Koso­wie, Liba­nie, Ira­ku i Afga­ni­sta­nie. Męż­czy­zna z wykształ­ce­nia jest spa­wa­czem, a tak­że pra­cu­je w woj­sko­wym oddzia­le remon­to­wym. Jako czło­nek komór­ki szko­le­nio­wej  w Leopolds­bur­gu przy­go­to­wu­je żoł­nie­rzy do misji zagra­nicz­nych. W tym cha­rak­te­rze miał rów­nież dostęp do zbrojowni.

Zna­le­zio­no dwa listy poże­gnal­ne. Jeden skie­ro­wa­ny był do jego żony i dziec­ka, a dru­gi do świa­ta . Ten ostat­ni poże­gnal­ny list suge­ru­je, że przy­łą­czy się do ruchu opo­ru i może nie przeżyć.

Źró­dło w Defen­se pod­su­mo­wu­je: „To jeden z tych ludzi, któ­rych nie chcesz mieć za wro­ga”. Jego doświad­cze­nie i umie­jęt­no­ści to kosz­mar dla służb spe­cjal­nych, któ­rych tak­ty­kę zna doskonale.

Conings jest podej­rza­ny o posia­da­nie bro­ni, kami­zel­ki kulo­od­por­nej i pisto­le­tu maszy­no­we­go P90 fir­my FN. Cho­ciaż jest to lek­ka broń pół­au­to­ma­tycz­na, może prze­bi­jać kami­zel­ki kuloodporne.

„ FN P90 to ogrom­ny pro­blem i dosko­na­ły wybór, ma 5,7 mm i jest prze­zna­czo­ny do dziur­ko­wa­nia kami­zel­ki kulo­od­por­nej z bli­skiej odle­gło­ści i mie­ści 50 nabo­jów w maga­zyn­ku” — wyja­śnia eks­pert, były koman­dos. „Amu­ni­cja 5,7 mm jest lżej­sza, cze­go potrze­bu­jesz ucie­ka­jąc, ale z bli­skiej odle­gło­ści potrze­bu­jesz peł­nych płyt sta­lo­wych w kami­zel­ce kulo­od­por­nej, aby ją zatrzy­mać, zwy­kły poli­cyj­ny kevlar nie zatrzy­ma tych poci­sków z bli­skiej odległości”.

M72 LAW mogą znisz­czyć trans­por­ter opan­ce­rzo­ny z oko­ło 220 metrów. Nie jest jasne, czy Conings nadal je posia­da, a bel­gij­skie wła­dze nie potwier­dzi­ły, czy uwa­ża­ją, że nadal ma dostęp do rakiet.