Onta­ryj­ski mono­po­li­sta sprze­da­ży trun­ków LCBO usu­nie ze swo­ich półek wód­kę po skar­gach, że nazwa pro­duk­tu przy­po­mi­na  dyk­ta­to­ra Związ­ku Radziec­kie­go Józe­fa Sta­li­na. Liqu­or Con­trol Board of Onta­rio (LCBO) w skle­pach i przez Inter­net sprze­da­wał Sta­lin­skaya Silver Vod­ka, wypro­du­ko­wa­ną w Rumu­nii, , ale usu­nął ją po tym, jak poja­wi­ły się skar­gi ze stro­ny spo­łecz­no­ści ukra­iń­skiej w Kanadzie.

Pro­du­cent wód­ki  pisze na swo­jej stro­nie na Face­bo­oku, że „Sta­lin­skaya ozna­cza siłę i jest inspi­ro­wa­na rosyj­skim sło­wem stal”. Gdy mar­ka tra­fi­ła na pół­ki skle­po­we, spo­łecz­ność ukra­iń­ska zaczę­ła wysy­łać listy do LCBO, aby wstrzy­mać sprze­daż, twier­dząc, że nazwa budzi prze­ra­ża­ją­ce wspo­mnie­nia zwią­za­ne ze Związ­kiem Radziec­kim i Stalinem.

„Sta­lin depor­to­wał i uni­ce­stwiał całe spo­łecz­no­ści etnicz­ne Cze­cze­nów, Ingu­szy, Tata­rów; zor­ga­ni­zo­wał ludo­bój­stwo  Hoło­do­mor, zabi­ja­jąc milio­ny Ukra­iń­ców; zbu­do­wał reżim, któ­ry maso­wo mor­do­wał ludzi o sprzecz­nych opi­niach i prze­ko­na­niach” – napi­sa­ła Ukra­inian Cana­da w oświadczeniu

Ukra­iń­ska dia­spo­ra z zado­wo­le­niem przy­ję­ła decy­zję LCBO, twier­dząc, że to pań­stwo­we przed­się­bior­stwo szyb­ko zare­ago­wa­ło na prośbę.