W Izra­elu od 3 paź­dzier­ni­ka każ­dy kto nie otrzy­mał szcze­pie­nia przy­po­mi­na­ją­ce­go 6 mie­się­cy po otrzy­ma­niu dru­giej daw­ki szcze­pion­ki, będzie miał unie­waż­nio­ną „zie­lo­ną prze­pust­kę”. Wyma­ga­na jest ona przy m.in. wstę­pie do nie­któ­rych miejsc czy na wyda­rze­nia masowe.

Jak doniósł „Time of Isra­el” powo­łu­jąc się na infor­ma­cje sta­cji Chan­nel 12, Izra­el miał wezwać UE i USA do zasto­so­wa­nia kry­te­riów izra­el­skie­go Mini­ster­stwa Zdro­wia wobec podróż­nych z Izra­ela. Ozna­cza to, że oso­by zaszcze­pio­ne, któ­re nie otrzy­ma­ły trze­ciej daw­ki szcze­pion­ki w cią­gu sze­ściu mie­się­cy od poprzed­nie­go szcze­pie­nia nie mia­ły­by moż­li­wo­ści wjaz­du do USA i kra­jów UE.

W zeszłym tygo­dniu Izra­el osią­gnął poro­zu­mie­nie z UE ws. wza­jem­ne­go uzna­wa­nia cer­ty­fi­ka­tów szcze­pion­ko­wych i pro­wa­dzi roz­mo­wy z USA w spra­wie podob­ne­go poro­zu­mie­nia. Nie okre­ślo­no czy Izra­el roz­wa­ża zasto­so­wa­nie zasad „zie­lo­nej prze­pust­ki” rów­nież do zaszcze­pio­nych podróż­nych z innych kra­jów czy chce ich egze­kwo­wa­nia jedy­nie w sto­sun­ku do Izra­el­czy­ków za granicą.

Izra­el gro­ma­dzi już szcze­pion­ki na czwar­tą daw­kę. „Wyglą­da na to, że w związ­ku z nowy­mi warian­ta­mi koro­na­wiur­sa, być może co kil­ka mie­się­cy – pięć lub sześć – będzie­my musie­li się szcze­pić” – powie­dział w poło­wie wrze­śnia Sal­man Zarka, kra­jo­wy eks­pert ds. koronawirusa.

Ponad 1,3 milio­na Izra­el­czy­ków z ogól­nej popu­la­cji 9,3 milio­na otrzy­ma­ło do tej pory trzy daw­ki szcze­pion­ki Pfi­ze­ra, ale docho­dzi­ło do sytu­acji, gdy nie­któ­rzy ludzie zara­zi­li się koro­na­wi­ru­sem pomi­mo otrzy­ma­nia trzech zastrzyków.

Od 20 sierp­nia „zie­lo­ne prze­pust­ki” są wyma­ga­ne, aby wejść do restau­ra­cji, base­nów, muze­ów lub innych miejsc publicz­nych poza par­ka­mi. Prze­pust­ka jest wyda­wa­na oso­bom, któ­re otrzy­ma­ły dwie daw­ki szcze­pion­ki lub któ­re wyzdro­wia­ły z Covid-19. Dzie­ci, któ­re nie kwa­li­fi­ku­ją się do szcze­pie­nia, też muszą mieć prze­pust­kę – ozna­cza to, ze one i oso­by nie zaszcze­pio­ne w peł­ni muszą robić regu­lar­ne testy na obec­ność koro­na­wi­ru­sa (test „szyb­ki” waż­ny jest jedy­nie 24 godzi­ny). Rów­nież wszy­scy nauczy­cie­le muszą posia­dać „zie­lo­ną prze­pust­kę”, aby móc wyko­ny­wać swo­je obowiązki.

Izra­el nało­żył rów­nież suro­we ogra­ni­cze­nia doty­czą­ce wjaz­du do kra­ju. Cudzo­ziem­cy nie mają wstę­pu bez spe­cjal­ne­go zezwo­le­nia i zda­wa­nia licz­nych testów. Izra­el­czy­kom nie wol­no latać do „czer­wo­nych kra­jów”, takich jak Hisz­pa­nia, Bra­zy­lia i Mek­syk bez zezwo­le­nia spe­cjal­nej komi­sji. Ci, któ­rzy już prze­by­wa­ją w kra­jach czer­wo­nych, a tak­że Izra­el­czy­cy w kra­jach „poma­rań­czo­wych”, takich jak USA, Fran­cja i Niem­cy, muszą przejść kwa­ran­tan­nę po powro­cie do Izra­ela, nawet jeśli zosta­li zaszczepieni.

Tym­cza­sem W Izra­elu nara­sta ruch reje­stra­cji świa­dectw osób poszko­do­wa­nych przez szczepionki 

Goniec/Kresy.pl / timesofisrael.com