Jak już infor­mo­wa­li­śmy, w nie­dzie­lę na izra­el­skim por­ta­lu „Times of Isra­el” opu­bli­ko­wa­ny został anglo­ję­zycz­ny arty­kuł zaty­tu­ło­wa­ny „Pol­ska doma­ga się repa­ra­cji za Żydów zabi­tych przez Pola­ków”. Autor odno­sząc się do zapre­zen­to­wa­ne­go przez pol­skie wła­dze rapor­tu doty­czą­ce­go strat ponie­sio­nych przez Pol­skę w wyni­ku agre­sji i oku­pa­cji nie­miec­kiej w cza­sie II woj­ny świa­to­wej, oce­nił, że „raport przy­ta­cza śmierć Żydów zabi­tych przez oby­wa­te­li pol­skich, a nie nazi­stów, będą­cy pró­bą wybie­la­nia pol­skich zbrod­ni pod­czas Holokaustu”.

„Jest to ele­ment kam­pa­nii, któ­rą widzi­my od wie­lu lat”

Sekre­tarz sta­nu w KPRM, peł­no­moc­nik rzą­du ds. bez­pie­czeń­stwa prze­strze­ni infor­ma­cyj­nej RP Sta­ni­sław Żaryn oce­nił, że „jest to ele­ment kam­pa­nii, któ­rą widzi­my od wie­lu, wie­lu lat i to kam­pa­nii o zasię­gu światowym”.

– Ta cała nar­ra­cja, któ­ra nie pierw­szy raz poja­wia się w mediach izra­el­skich, obar­cza winą Pola­ków za zbrod­nie z okre­su II woj­ny świa­to­wej – dodał.

– Zawar­te w arty­ku­le stwier­dze­nia są dla nas zupeł­nie obu­rza­ją­ce, a przede wszyst­kim sprzecz­ne z fak­ta­mi i praw­dą histo­rycz­ną. Głów­ny prze­kaz, któ­ry z tego tek­stu pły­nie, to to, że pol­ska de fac­to jest odpo­wie­dzial­na za współ­spraw­stwo holo­kau­stu, za współ­pra­cę z nie­miec­ką III rze­szą na rzecz wymor­do­wa­nia Żydów – powiedział.

Żaryn pod­kre­ślił, że jego zda­niem jest to „prze­jaw mani­pu­lo­wa­nia histo­rią zagła­dy Żydów”, a Pol­ska powin­na podej­mo­wać dzia­ła­nia na grun­cie dyplo­ma­tycz­nym i praw­nym, aby tego typu publi­ka­cje nie mia­ły miejsca.

– Musi­my wzmoc­nić dzia­ła­nia pla­có­wek dyplo­ma­tycz­nych, dzia­ła­nia odpo­wied­nich insty­tu­cji, któ­re na grun­cie dzia­łań infor­ma­cyj­nych czy edu­ka­cyj­nych będą odpo­wia­da­ły na tego typu publi­ka­cje – dodał.

 Peł­no­moc­nik rzą­du ds. bez­pie­czeń­stwa prze­strze­ni infor­ma­cyj­nej RP zazna­czył, że nale­ży wzmac­niać dzia­ła­nia już dziś podej­mo­wa­ne przez struk­tu­ry zwią­za­ne z Mini­ster­stwem Spraw Zagra­nicz­nych, Mini­ster­stwem Obro­ny Naro­do­wej czy w ramach funk­cjo­no­wa­nia służb spe­cjal­nych. Two­rzo­ny przez nie­go zespół ma być odpo­wie­dzial­ny za koor­dy­na­cje tych działań.

Zapy­ta­ny o to, jak licz­na powin­na być jed­nost­ka odpo­wie­dzial­na za wal­kę z dez­in­for­ma­cją w prze­strze­ni infor­ma­cyj­nej, oce­nił, że „w takich zespo­łach wła­ści­wie każ­da licz­ba będzie za mała”. „Na pew­no potrzeb­ne jest oko­ło kil­ku­dzie­się­ciu eks­per­tów, któ­rzy na bie­żą­co będą funk­cjo­no­wa­li i pra­co­wa­li w takim zespole”.

Żaryn – dotych­cza­so­wy rzecz­nik mini­stra koor­dy­na­to­ra służb spe­cjal­nych – został w pią­tek powo­ła­ny przez pre­mie­ra Mate­usza Mora­wiec­kie­go na funk­cję sekre­ta­rza sta­nu w Kan­ce­la­rii Pre­ze­sa Rady Mini­strów. Jed­no­cze­śnie pre­mier wyzna­czył go na peł­no­moc­ni­ka rzą­du ds. bez­pie­czeń­stwa prze­strze­ni infor­ma­cyj­nej RP.

za PAP