Próbując najwyraźniej wzmocnić swe szanse w następnych wyborach federalnych, Partia Liberalna opublikowała bez rozgłosu kilka nowych zasad nominacji kandydatów w okręgach, które zmuszają obecnych posłów do zebrania znacznie większych pieniędzy i nawiązania kontaktu z tysiącami   wyborców, jeśli chcą mieć zagwarantowaną szansę na ponowny start.

Partia Liberalna  opublikowała 1 listopada na swojej stronie internetowej , że ​​posłowie będą automatycznie nominowani ponownie tylko wtedy, gdy spełnią określone kryteria, takie jak próba przeprowadzenia do 1 marca, 2023  wraz z zespołem wolontariuszy „co najmniej 3500 wizyt w mieszkaniach wyborców w okręgu lub 7500 rozmów telefonicznych”

 

Musieli będą również zebrać co najmniej 65 procent przewidywanego limitu wydatków wyborczych, co stanowi znaczny wzrost w stosunku do poprzednich wymagań dotyczących pozyskiwania funduszy.

Elections Canada  szacuje obecnie wydatki wyborcze na każdy okręg, gdyby wybory miały się odbyć 15 listopada, od 92 195,86 dol. na najniższym poziomie do 162 988,68 dol. na górnym, w zależności od okręgu, przy czym większość szacunków wynosi od 100 000 do 125 000 dol.

Oznacza to, że kandydaci liberałów będą musieli zebrać od 59 927,31 dolarów do 105 942,64 dolarów w mniej niż cztery miesiące, aby ich nominacja została automatycznie zatwierdzona w następnych wyborach.

 

Zaktualizowany proces nominacji może też sygnalizować, że liberałowie powoli, ale pewnie przygotowują się do kolejnych wyborów. Rządy mniejszościowe trwają zwykle średnio 18 miesięcy, jednak liberałowie mogą pozostać u władzy do 2025 r., jeśli umowa o trwającym wsparciu NDP będzie nadal obowiązywać.

za National Post