Mohamad Kassar, Libańczyk, który od około 35 lat mieszka w Kanadzie jako stały rezydent (permanent resident), a który w 2019 roku został skazany za posiadanie fentanylu i hydromorfonu w celu handlu (trafficking opioids) – czyli za bycie dilerem bardzo niebezpiecznych opioidów, które w Kanadzie zabijają tysiące ludzi rocznie uzyskał wstrzymanie deportacji do Libanu.

13 lutego 2026 miał już wsiąść do samolotu i zostać odesłany, ale kilka dni wcześniej  sędzia sądu federalnego Angus Grant wstrzymał deportację (stay of removal), bo Kassar ma wstępnie zdiagnozowaną podejrzaną zmianę w płucu („suspicious lung lesion”), która może być rakiem płuca. Dodatkowo cierpi na   przewlekły ból i depresję.

Lekarz napisał, że przerwanie  ciągłości opieki medycznej w Kanadzie mogłoby poważnie zagrozić jego zdrowiu lub życiu. Sąd uznał, że  trzeba rozpatrzyć jego zaległe wnioski imigracyjne do końca, a zdrowie jest tutaj kluczowe.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Na razie deportacja jest wstrzymana tymczasowo  ale jeśli diagnoza raka się potwierdzi i leczenie będzie skomplikowane, szanse na stałe pozostanie mocno rosną (tzw. humanitarian & compassionate grounds).

Jeśli skazany będzie potrzebował terapii onkologicznej zapłacą za to kanadyjscy podatnicy Brak odpowiedniej opieki w Libanie to dla sądu mocne argumenty za pozostaniem.