Dotyczy to podróżnych, którzy czekali na wyniki testu COVID-19 dłużej niż 72 godziny, a opóźnienia uniemożliwiło im powrót do domu.

Od 7 stycznia przepisy wymagają od podróżujących z Kanady negatywnego wyniku testu COVID-19 przed wejściem na pokład samolotu do domu.

Zaległości w testowaniu spowodowały, że niektórzy Kanadyjczycy na Barbadosie nie byli w stanie uzyskać wymaganego testu przed zaplanowanymi lotami. Opóźnienia w testowaniu oznaczały również, że niektórzy podróżni na Barbadosie utknęli w swoich pokojach hotelowych ponad 72-godzinny okres kwarantanny narzucony przez rząd wyspy.

Minister turystyki Barbadosu Lisa Cummins powiedziała , że osoby, które nie będą mogły opuścić swoich pokoi, otrzymają zwrot pieniędzy. Co więcej, rząd zapowiedział, że   zapłaci za ponowny przyjazd  na Barbados.

Według serwisu informacyjnego Barbados Today od marca 2020 roku na wyspie odnotowano ponad 800 przypadków COVID-19.