Polska pomaga w powrocie obywateli z Bliskiego Wschodu. Rząd skupia się na krajach najbardziej zagrożonych konfliktem – Izrael, Jordania, Liban. Jak podał premier Donald Tusk, ponad 480 Polaków już bezpiecznie opuściło te miejsca (w tym zorganizowane grupy turystyczne – drogą lądową do Egiptu lub innymi środkami transportu) dzięki współpracy MSZ z biurami podróży.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest ok. 14 tys. Polaków  i podobnych krajach (np. Oman) nie ma bezpośredniego zagrożenia, dlatego nie będzie lotów rządowych czy wojskowych po wszystkich obywateli. Polska jest logistycznie gotowa (samoloty przygotowane przez MON), ale ewakuacja całego regionu nie jest planowana – priorytet to osoby naprawdę potrzebujące pomocy. MSZ zaleca rejestrację w systemie Odyseusz i kontakt z placówkami konsularnymi (infolinia kryzysowa: +48 22 523 88 80).

Niektóre biura podróży w Polsce nadal oferują i realizują wyjazdy do regionu :

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Egipt – wycieczki odbywają się normalnie
Zjednoczone Emiraty Aarbskie i Oman – oferty dostępne (np. Rainbow Tours ma wyloty w tym tygodniu, w tym pakiety z Omanem).
Jordania – część odwołana do 3 marca, ale niektóre terminy nadal w sprzedaży. Biura są prawnie zobowiązane do opieki nad swoimi klientami i pomagają im w powrotach.
MSZ wydało najwyższe ostrzeżenia (poziom 4: „nie podróżuj”) dla większości krajów regionu (Iran, Izrael, Liban, Jordania, ZEA, Oman, Arabia Saudyjska, Katar, Kuwejt, Bahrajn, Palestyna, Syria). Egipt ma niższe ograniczenia. Przestrzeń powietrzna jest częściowo zamknięta, loty są masowo odwoływane.