W 2025–2026 Trump wznowił negocjacje nuklearne z Iranem. Rozmowy toczyły się w Omanie i Genewie, z udziałem Steve’a Witkoffa (specjalny wysłannik Trumpa, deweloper z bliskimi więzami z Izraelem) i Jareda Kushnera (zięć Trumpa, też mocno pro-izraelski).
Według mediatora (omanski minister spraw zagranicznych Badr Albusaidi) oraz brytyjskiego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Jonathana Powella, w lutym 2026 zrobiono „znaczący postęp” / „deal był w zasięgu ręki”. Iran miał złożyć „nieoczekiwanie istotną” ofertę – ustępstwa szersze niż w porozumieniu z czasów Obamy (m.in. ograniczenia wzbogacania uranu, przekazywanie materiału rozszczepialengo itp.).
Zamiast kontynuować – miały być dopracowane szczegóły techniczne -, 28 lutego 2026 USA i Izrael przeprowadziły zmasowane uderzenia na Iran, w tym na instalacje nuklearne, dowództwo, naukowców. Trump uzasadniał to „bezpośrednim zagrożeniem” i brakiem poważnych negocjacji ze strony Teheranu.
Witkoff i Kushner po rozmowach raportowali Trumpowi, że Iran „gra na czas”, „nie jest poważny”, a ich kontrpropozycja to „bullshit”. Obaj utrzymywali codzienne kontakty z Netanjahu i Mossadem.
Opinia dyplomaty z Omanu: „We regarded Witkoff and Kushner as Israeli assets that dragged a president into a war he wants to get out of.” to mocne oskarżenie – sugeruje, że dwójka najbliższych Trumpowi ludzi w tej sprawie działała w interesie Izraela, który od lat chce militarnego rozwiązania irańskiego programu nuklearnego i nigdy nie wierzył w dyplomację, a nie w interesie USA.
Podobne głosy padają z kręgów bliskowschodnich i części mediów (Responsible Statecraft, Arms Control Association, The Cradle). Krytycy podkreślają brak ekspertów nuklearnych po stronie amerykańskiej i słabe przygotowanie Witkoffa i Kushnera – to biznesmeni, nie dyplomaci od nierozprzestrzeniania.
Według źródeł bliskich rozmowom (Oman, UK, część dyplomatów Zatoki) – tak, był realny postęp i Iran poszedł dalej, niż się spodziewano.
Czy Witkoff i Kushner to izraelscy agenci, którzy storpedowali deal? — to ma pewne podstawy w faktach. Obaj mają bardzo bliskie, długoletnie powiązania z Izraelem/Netanjahu (Kushner – Abraham Accords, Witkoff – donacje pro-izraelskie, pager od Mossadu jako „prezent” itd.).
Izrael otwarcie lobbował przeciwko jakiemukolwiek nowemu dealowi. Raporty wskazują, że ich relacje z Trumpem po Genewie były kluczowe dla decyzji o ataku.
Izrael widzi w Iranie egzystencjalne zagrożenie dla swej dominacji i woli prewencyjną wojnę niż porozumienie.
Tymczasem prezydent Trump zaczął chwalić inteligencję irańskich przywódców..
Trump has started praising Iran 😂
“I’m dealing with very smart players. These are smart people. They don’t get there otherwise.
You know who you’re dealing with. High-level intellect. High ,very high-IQ people.”
He’s a DESPERATE for a DEAL. pic.twitter.com/Kd43urYzuh
— ADAM (@AdameMedia) March 16, 2026
.jpg)


































































