Mój List Otwarty – tym razem jako zwykłego Polonusa Do wszystkich członków naszej polonijnej społeczności.
BARDZO WAŻNE!
Szanowni Państwo,
W ramach obrony dobrego imienia Polski i Polaków powinniśmy ten program obejrzeć, rozpowszechniać wśród Polonii i bardzo ostro reagować!!!
Chociaż nie jesteśmy historykami i nie wszyscy z nas interesują się historią, to zdecydowanie uważam, że powinniśmy mocno reagować na coraz śmielsze i coraz bardziej plugawe próby fałszowania historii przez Niemców.
Czy nie sądzicie Państwo, że powinniśmy poinformować o tej publikacji Zarząd Główny Kongresu Polonii Kanadyjskiej i zaproponować, aby zareagowali konkretną notą do odpowiednich instytucji rządowych RP – że MY, Polonia kanadyjska, stanowczo protestujemy przeciwko tego typu paszkwilom?
To nie są przypadki. To świadome i celowe fałszerstwa. Przed laty były to „Maus” i „polskie obozy koncentracyjne”, teraz idzie to jeszcze dalej. Mam nadzieję, że pamiętamy stare goebbelsowskie powiedzenie:
„Kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje się w umysłach nieoświeconych stuprocentową prawdą”.
„Kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje się w umysłach nieoświeconych stuprocentową prawdą”.
Oprócz Grzegorza Rossolińskiego-Liebe, autora książki „Polscy burmistrzowie i Holokaust”, mam nadzieję, że Państwo również zauważycie, iż ponownie pojawia się tam nazwisko niejakiego pana Grabowskiego – znanego polakożercy (który przez pewne środowiska został mianowany „ekspertem od spraw polsko-żydowskich”), głoszącego swoje antypolskie tezy już od wielu lat.
Zdaję sobie sprawę, że wobec obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie i wojny izraelsko-irańskiej (przy udziale Stanów Zjednoczonych) te sprawy mogą schodzić na dalszy plan. Niemniej uważam, że dla nas – Polaków – są to kwestie niezwykle ważne.
Z troską i poważaniem,
Bartłomiej Habrowski
Bartłomiej Habrowski
.jpg)
































































