Domniemana ingerencja Izraela w regionie Patagonii (głównie w Argentynie i Chile) oraz szerzej w krajach Ameryki Łacińskiej to temat, który od lat budzi kontrowersje.  Protesty w tej sprawie nasiliły się  szczególnie po pożarach w Patagonii na przełomie 2025 i 2026 roku, które niektórzy łączą z obecnością izraelskich turystów lub inwestorów.

Jednym z fundamentów oskarżeń jest teoria spiskowa znana jako “Plan Andinia” (hiszp. Plan Andinia), która pojawiła się w latach 70. XX wieku w Argentynie. Zakłada ona, że Izrael planuje utworzenie żydowskiego państwa na terenach Patagonii w Argentynie i Chile, poprzez wykup ziemi, infiltrację turystyczną lub nawet prowokowanie katastrof naturalnych, jak pożary, by obniżyć ceny gruntów.

Teoria ta w Chile zyskała na popularności po incydencie w 2010 roku, gdy izraelski turysta Rotem Singer przypadkowo spowodował pożar w parku narodowym Torres del Paine, co wywołało falę oskarżeń o celowe działania. W 2012 roku chilijscy politycy z partii chadeckiej i socjalistycznej powiązali pożary w Patagonii z tym “planem”, co spotkało się z potępieniem ze strony organizacji żydowskich, takich jak Anti-Defamation League (ADL).

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

W styczniu 2026 roku doszło do dużych pożarów w patagońskim Parku Narodowym Los Glaciares w Argentynie, które zniszczyły ponad 50 tysięcy hektarów lasów chronionych.
Oskarżenia skupiły się na izraelskich turystach, rzekomo żołnierzach IDF (Sił Obronnych Izraela), którzy mieli celowo wzniecić ogień, np. za pomocą granatów IDF.

Emerytowany generał argentyński César Milani, wraz z opozycyjnymi politykami, publicznie oskarżył “obce państwo” (wskazując na Izrael) o odpowiedzialność, publikując zdjęcia prezydenta Argentyny Javiera Milei z izraelską flagą. Wideo krążące w mediach społecznościowych pokazuje Argentyńczyka w konfrontacji z “izraelskimi turystami” próbującymi rozpalić ogień w parku.
Władze argentyńskie prowadzą śledztwo, ale media głównego nurtu używają ostrożnego języka, mówiąc o “zagranicznych turystach”, podczas gdy lokalne źródła i social media precyzują – “izraelskich”.
Podobne oskarżenia pojawiają się w kontekście obecności izraelskich “mochileros” (backpackerów) w Patagonii – szacuje się, że w ostatnich miesiącach było ich nawet 15 tysięcy, rzekomo mierzących tereny i udających turystów.
Krytycy łączą to z wykupem ziemi przez izraelskich inwestorów, np. Eduardo Elsztaina, i zmianami w prawie argentyńskim ułatwiającymi sprzedaż gruntów.
Z drugiej strony, izraelskie media, jak Jerusalem Post, nazywają te oskarżenia antysemickimi teoriami spiskowymi.

Protesty wybuchły masowo w styczniu 2026 roku, po pożarach, z hasłami takimi jak “Zionists Out!” (Syjonistów precz!), “Kick out Israelis” (Wyrzucić Izraelczyków) czy “Zionism out of Argentina/Chile”. W Argentynie i Chile demonstrowało ponad 100 tysięcy osób, blokując ulice w stolicach i regionach patagońskich.

Protestujący obwiniają prezydenta Milei (w Argentynie) i polityka José Antonio Kasta (w Chile) o obronę Izraela kosztem lokalnych interesów. Łączą to z szerszym kontekstem – Milei obciął fundusze na służby pożarnicze o 69%, co rzekomo ułatwiło katastrofę.
W Chile protesty obejmują oskarżenia o “obecność wojskową Izraela pod przykrywką turystyki”, co po raz pierwszy pokazano w telewizji.

Te protesty wpisują się w falę antyizraelskich demonstracji w Ameryce Łacińskiej, nasiloną po wojnie w Gazie. W 2023-2025 roku kraje jak Chile, Kolumbia i Boliwia zerwały lub ograniczyły relacje dyplomatyczne z Izraelem, protestując przeciw bombardowaniom Gazy.

Prezydenci jak Gustavo Petro (Kolumbia) czy Gabriel Boric (Chile) potępili działania Izraela, a protesty w Santiago i Buenos Aires domagały się zerwania więzi z Tel Awiwem.

W Argentynie pod rządami proizraelskiego Milei napięcia wzrosły – zawieszono plany przeniesienia ambasady do Jerozolimy po oskarżeniach o ingerencje.  Szerzej, oskarżenia o izraelskie ingerencje obejmują współpracę gospodarczą, np. z izraelską firmą wodną Mekorot w Argentynie, co aktywiści widzą jako formę kontroli nad zasobami.
Izrael krytykuje te oskarżenia jako antysemityzm, wskazując na historyczne ataki na izraelskich turystów w Patagonii (np. w 2015 roku spalono hostel w Argentynie z okrzykami o “przejęciu Patagonii”).
Organizacje jak Centrum Simona Wiesenthala potępiają bojkoty izraelskich turystów.
Z drugiej strony, aktywiści Mapuche (rdzenni mieszkańcy Patagonii) protestują przeciw obwinianiu ich o pożary, widząc w tym rasizm i ochronę spekulantów gruntowych.