Wyemi­to­wa­ny w nie­dzie­lę odci­nek “The Simp­sons” zaty­tu­ło­wa­ny “D’Oh Cana­da” poka­zu­je np. pre­mie­ra Tru­de­au, któ­ry ucie­ka z par­la­men­tu po tym, jak zapy­ta­no go o spra­wę SNC-Lava­lin. Simp­so­no­wy Tru­de­au jest zde­ner­wo­wa­ny tym, że pre­zy­dent Trump nazwał go sła­bym po ostat­nim szczy­cie G7 w Quebe­cu, pró­bu­je ćwi­czyć jogę, a potem wymy­ka się ze swo­je­go gabi­ne­tu, by nie odpo­wie­dzieć na pyta­nie o SNC-Lava­lin, któ­re Lisa zada­je mu przez skype’a. Współ­au­to­rem odcin­ka jest Tim Long, jego pro­du­cent, któ­ry wycho­wał się w Exe­ter, Ont.

Odci­nek opo­wia­da o tym, jak tytu­ło­wi Simp­so­no­wie tra­fia­ją do „Gre­at Whi­te North” po incy­den­cie w ame­ry­kań­skiej Nia­ga­ra Falls. Przed­mio­tem żar­tów jest nie tyl­ko pre­mier Tru­de­au, lecz tak­że poli­cjan­ci z RCMP, hokej i kana­dyj­ska opie­ka medycz­na. Pod­czas wizy­ty w szpi­ta­lu rodzi­na dzi­wi się, że Lisa nie musi pła­cić za lecze­nie. Homer oświe­ca ją, że Ame­ry­ka nie może fun­do­wać oby­wa­te­lom opie­ki medycz­nej i jed­no­cze­śnie dawać fir­mom ulg podat­ko­wych, któ­rych te naj­bar­dziej potrzebują.

Czę­ści odbior­ców nie spodo­bał się jeden żart. Ralph Wig­gum w pew­nym momen­cie wykrzy­ku­je “I’m a New­fie”, po czym ude­rza w gło­wę plu­szo­wej foki. Okre­śle­nie “New­fie” uzna­wa­ne jest przez wie­lu za obraź­li­we i suge­ru­je, że miesz­kań­cy Nowej Fun­dlan­dii i Labra­do­ru są leni­wi i mało inte­li­gent­ni. Nowo­fun­dland­czy­cy, któ­rzy komen­to­wa­li odci­nek w mediach spo­łecz­no­ścio­wych, pisa­li, że to utrwa­la­nie fał­szy­wych stereotypów.