W tym tygodniu torontońska policja przeprowadziła akcję przeciwko zorganizowanej grupie, która zajmowała się rozpowszechnianiem pornografii dziecięcej. Serwery, na których były przechowywane treści pornograficzne, znajdowały się w budynku w North York. Policja stwierdziła, że pliki były przerażające i udostępniane za darmo.

Łączna pojemność serwerów wynosiła 1000 terabajtów. W sieci zarejestrowanych było prawie 60 000 użytkowników, ale tylko 12 000 zostało zidentyfikowanych. Funkcjonariusze dotarli do 116 krajów. Na serwer przesłano prawie 400 000 plików. 19 000 plików z pornografią dziecięcą pobrano 19 000 000 razy. Użytkowników z Kanady było 331, ze Stanów Zjednoczonych – 2027, z Europy – 3806.

Aresztowano pięciu mężczyzn z Toronto. Policja poszukuje jeszcze jednego podejrzanego.