Jestem sta­łym czy­tel­ni­kiem Goń­ca trzy tygo­dnie temu było ogło­sze­nie wyciecz­ka lub wyjazd do Peru gaze­tę po prze­czy­ta­niu dałem zna­jo­me­mu do poczy­ta­nia i nie mogę jej odzy­skać. Czy jest moż­li­we dostać# tele­fo­nu oso­by, któ­ra dała to ogłoszenie?

Podzię­ko­wa­nia dla  Pana Lesz­ka Sam­bor­skie­go za podzie­le­nie sie doświad­cze­niem po powro­cie z Peru. Podzię­ko­wa­nie dla dzien­ni­ka­rzy Goń­ca za wspa­nia­łe arty­ku­ły i wia­do­mo­ści jestem pod wra­że­niem. Z powa­ża­niem George.

Od redak­cji: Sza­now­ny Panie, nie­ste­ty nie pro­wa­dzi­my takie­go archi­wum, ale może oso­ba ta zgło­si się do nas po prze­czy­ta­niu Pana listu. Weso­łych Świąt!

Reklama

•••

List do redak­cji gaze­ty The Catho­lic Regi­ster autor­stwa Mary Wagner (1 grud­nia 2019)

Zmia­na kulturowa

Rada Kana­dyj­skiej Kon­fe­ren­cji Reli­gij­nej posta­no­wi­ła nie wspo­mi­nać o abor­cji, euta­na­zji i spra­wach życio­wych, ponie­waż wszyst­kie par­tie fede­ral­ne wyja­śni­ły, że nie zmie­nią obec­ne­go sta­nu rze­czy. Odno­śnie tych samych form zabi­ja­nia, Peter Stoc­kland napi­sał: „wal­ka poli­tycz­na się skoń­czy­ła” (3 listopada).

Jeśli celem poli­ty­ki jest poszu­ki­wa­nie wspól­ne­go dobra, to zanie­dba­nie sys­te­ma­tycz­nej rze­zi naszych naj­bar­dziej nara­żo­nych bra­ci i sióstr lub przed­sta­wie­nie innych spraw, któ­re są pil­niej­sze, będzie uda­rem­nie­niem uda­rem­nie­nie tego celu. Co jest bar­dziej fun­da­men­tal­ne dla wspól­ne­go dobra niż zagwa­ran­to­wa­nie każ­de­mu czło­wie­ko­wi pra­wa do życia?

Stoc­kland twier­dzi, że musi­my „w peł­ni zaak­cep­to­wać fakt, że ogra­ni­cze­nie do zera abor­cji w Kana­dzie wyma­ga dłu­gich, wie­lo­po­ko­le­nio­wych inwe­sty­cji w dłu­go­ter­mi­no­we zmia­ny kul­tu­ro­we. Jego celem musi być reali­za­cja kul­tu­ry, któ­ra spra­wi, że zakoń­cze­nie nie­na­ro­dzo­ne­go życia będzie tak nie­po­trzeb­ne, że aż nie do pomy­śle­nia. To się nie sta­nie bezpośrednio. ”

Aby zilu­stro­wać poważ­ny pro­blem z tym tokiem myśle­nia, pomoc­ne może być prze­czy­ta­nie poprzed­nie­go aka­pi­tu, tak jak­by był to frag­ment sprzed znie­sie­nia nie­wol­nic­twa w Wiel­kiej Bry­ta­nii lub w Ame­ry­ce, zastę­pu­ją­cy sło­wo „nie­wol­nic­two” ter­mi­nem „abor­cja / życie nienarodzone”.

Zga­dzam się, że koniec tych form zabi­ja­nia wyma­ga zmian kul­tu­ro­wych. Naj­waż­niej­sze jed­nak, że impet tej zmia­ny zaczy­na się od bez­po­śred­nie­go spo­tka­nia mię­dzy tymi, któ­rzy chcą, aby to się sta­ło, a Dro­gą, Praw­dą i Życiem. To, co wyda­je się koniecz­ne, to łaska zła­ma­ne­go ser­ca, łama­nie serc z kamie­nia, któ­re On może prze­ro­bić na ser­ca z cia­ła (Ez 36:26).

Mary Wagner,

Vic­to­ria, B.C.

Kana­da