Po pija­ne­mu zabił autem dwóch studentów

Dwóch stu­den­tów Cen­ten­nial Col­le­ge nie żyje, a trze­ci został poważ­nie ran­ny po potrą­ce­niu przez samo­chód pro­wa­dzo­ny przez pija­ne­go kie­row­cę w Scarborough.

Poli­cja zosta­ła wezwa­na na skrzy­żo­wa­nie Mar­kham Road i Pro­gress Ave­nue oko­ło 18:30 w niedzielę.

Dwóch męż­czyzn, obaj 19-let­ni, odnio­sło obra­że­nia zagra­ża­ją­ce życiu i póź­niej zmar­ło w szpi­ta­lu. Trze­ci męż­czy­zna, lat 21, został zabra­ny do szpi­ta­la z poważ­ny­mi, ale nie zagra­ża­ją­cy­mi życiu obra­że­nia­mi. Wszy­scy trzej to stu­den­ci zagra­nicz­ni, a dwóch z nich to bra­cia — 21-latek w szpi­ta­lu i jeden z zabitych.

REKLAMA

Wszy­scy wra­ca­li do kam­pu­su po kupie­niu jedzenia.

Cen­ten­nial Col­le­ge kon­tak­tu­je się z ich rodzi­na­mi i dla­te­go nie ujaw­nio­no ich nazwisk, dopó­ki człon­ko­wie rodzi­ny nie zosta­ną powiadomieni.

​​40-let­ni kie­row­ca jechał na wschód po Pro­gress, kie­dy stra­cił kon­tro­lę nad pojaz­dem, wpadł na chod­nik, ude­rzył w poręcz, a następ­nie w trzech pieszych.

Micha­el John­son z Pic­ke­ring został aresz­to­wa­ny na miejscu.

John­so­no­wi odmó­wio­no zwol­nie­nia za kau­cją. Sędzia uznał, że: „To nie było­by uczci­we wobec spo­łe­czeń­stwa, gdy­by­śmy go wypuścili”.