Najbliższe dwa tygodnie będą decydujące, mówi główny lekarz Ontario, dr David Williams. Ontaryjczycy powinni przede wszystkim często myć ręce, zostawać w domu, jeśli męczy ich kaszel lub mają gorączkę. To, czy koronawirus będzie rozprzestrzeniał się wewnątrz społeczności, zależy tylko od nas.

Williams dodał, że działają punkty medyczne, w których dokonywana jest ocena stanu zdrowia osób podejrzewających u siebie koronawirusa. Chodzi też o to, by osoby te nie zgłaszały się na izby przyjęć do szpitali i nie blokowały miejsc dla innych pacjentów. Lekarz przypomniał o właściwym sposobie kichania (w łokieć) i utrzymywania odpowiedniej odległości od innych osób. Dzieciom też należy przypominać, by nie dotykały np. poręczy ani swojej twarzy, jeśli nie umyły wcześniej rąk. Powiedział, że w związku z March Break mamy dodatkowe ryzyko wynikające z podróży.

Wcześniej, przed konferencją prasową, podczas której wypowiadał się Williams, rząd Ontario był krytykowany za brak informacji o działaniach podejmowanych przez prowincję mających na celu zmniejszenie ryzyka zarażenia.

Domy opieki i domy starości mają być poinstruowane, by sprawdzać osoby przychodzące i personel, jako że seniorzy znajdują się w grupie podwyższonego ryzyka. Potwierdził to także w poniedziałek Williams, podkreślając, że seniorzy częściej niż inni są przyjmowani na oddziały intensywnej terapii, dlatego ich zdrowie jest priorytetem.

Minister zdrowia Christine Elliott powiedziała, że szpitale są obecnie przeludnione, ale znajdą sposób, by poradzić sobie ze zwiększoną liczbą pacjentów. Zapewniła, że rząd i szpitale mają plan. Opozycja zaraz wytknęła jej brak konkretów. Liderka NDP Andrea Horwath przypomniała, że już teraz mamy kryzys medycyny korytarzowej, więc rząd jest nam winien wyjaśnienia.

W poniedziałek po południu liczba przypadków zakażenia koronawirusem w Ontario wzrosła do 35. Ostatnim był trzydziestokilkuletnia kobieta, która zgłosiła się do Brampton Civic Hospital. Wcześniej miała kontakt z inną osobą zarażoną.

Bioetyk z UofT, Kerry Bowman, mówi, że społeczeństwo powinno być dobrze poinformowane i świadome. Tylko wtedy będzie reagować tak, jak powinno. Naprawdę powinni się przygotować na wirusa, dodaje.

Ontario Hospital Association stwierdziło, że nauczyło się wielu cennych rzeczy, mając do czynienia z SARS, H1N1 i wirusem Ebola. Agencja Reutera podała, że 55 milionów masek N-95, które Ontario kupiło w 2013 roku, przekroczyło już datę ważności. Oznacza to, że mogą być mniej efektywne. Na ten problem zwracała uwagę audytor Bonnie Lysyk w 2017 roku. Williams stwierdził, że przeterminowane maski mogą być używane przez pracowników służby zdrowia do sprawdzania rozmiaru. Tymczasem prowincja jest na etapie zamawiania kolejnych.