Jak czytamy we wtorek w  South China Morning Post w obliczu rosnącej liczby zgonów w Stanach Zjednoczonych, chińscy i amerykańscy urzędnicy ds. zdrowia zobowiązali się do współpracy w walce z pandemią podczas swojej pierwszej konferencji telefonicznej od dwóch miesięcy.

Chiny jednocześnie poinformowały w tym dniu, że do statystyki Covid-19 wliczać odtąd będą również osoby bezobjawowe – ma to złagodzić napięcia i obawy wewnętrzne przed osobami pochodzącymi z prowincji gdzie miała miejsce pandemia w prowincjach, które jej uniknęły

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Według strony internetowej Chińskiej Narodowej Komisji Zdrowia rozmowa telefoniczna między  ministrem Ma Xiaowei a amerykańskim Sekretarzem Zdrowia i Opieki Społecznej Alexem Azarem odbyła się w poniedziałek wieczorem i zawierała zapewnienie Ma, że ​​Chiny są gotowe współpracować z USA w zarządzaniu epidemią.

Był to pierwszy krok w kierunku współpracy medycznej między dwoma krajami po zeszłotygodniowej rozmowie telefonicznej między prezydentem Chin Xi Jinpingiem a jego amerykańskim odpowiednikiem Donaldem Trumpem, gdy obaj przywódcy zgodzili się, że muszą współpracować, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa.

W poniedziałek Trump powiedział, że Stany Zjednoczone otrzymały dostawy medyczne z Rosji i Chin. „Chiny przysłały nam trochę rzeczy, co było wspaniałe. Rosja wysłała nam bardzo, bardzo duży ładunek rzeczy, sprzęt medyczny, co było bardzo miłe – powiedział dziennikarzom Trump.

„Inne kraje przesłały nam rzeczy, którymi byłem bardzo zaskoczony i bardzo szczęśliwy”.
Ma powiedział, że ​​sytuacja w Chinach stale się poprawia, a krajowa służba zdrowia powraca do normalnej działalności. Powiedział także, że oba kraje utrzymały długoletnią współpracę i że Chiny są gotowe współpracować z USA w zakresie wymiany informacji, doświadczeń i technologii w walce z wybuchem epidemii Covid-19.

Politycy  obu krajów kwestionują pochodzenie wirusa, przy czym chińscy dyplomaci podzielają teorie spiskowe, że odpowiedzialne jest wojsko amerykańskie, a Trump zaś opisuje nowego koronawirusa jako „chiński wirus”.

Urzędnicy amerykańscy powiedzieli również, że są sfrustrowani niechęcią Chin do współpracy z nimi, zarzuty te odrzuca Pekin  , przypominając, że amerykańscy eksperci, odwiedzili Chiny w ramach Zespołu Światowej Organizacji Zdrowia badającego wybuch epidemii w Wuhan.

Stany Zjednoczone wyprzedziły Chiny i Włochy, stając się krajem o największej liczbie potwierdzonych przypadków – ponad 160 000 i ponad 3 000 zgonów.
Od poniedziałku odnotowano 48 nowych zakażeń w Chinach kontynentalnych – wszystkie “z  importu”, vo podniosło  łączną liczbę zakażeń do 81 518 osób. Wirus zabił 3 305 osób w ChRL, ale 76 052 pacjentów wyzdrowiało.

Rzeczniczka chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Hua Chunying powiedziała, że ​​oba kraje powinny współpracować w walce z chorobą, ale odrzuciła oskarżenia urzędników amerykańskich, że Chiny początkowo nie były transparentne.

„W obliczu obecnej sytuacji Chiny i USA powinny zjednoczyć się w walce z chorobą”, powiedział Hua podczas regularnej konferencji prasowej w poniedziałek.
„Jesteśmy bardzo zaniepokojeni epidemią w USA. Mamy nadzieję, że sytuacja wkrótce się poprawi i jesteśmy gotowi zaoferować wsparcie, kiedy tylko będziemy mogli.
„Jednocześnie mamy nadzieję, że przedstawiciele amerykańskiej administracji  zdołają wdrożyć porozumienie osiągnięte przez przywódców naszych krajów podczas ich ostatniej rozmowy telefonicznej i stworzyć korzystne warunki dla  współpracy”.

 

 

Chiny owinęły sobie elity USA wokół palca?