Obec­ny tekst jest pią­tym z serii arty­ku­łów poru­sza­ją­cych tema­ty praw­ne, któ­re w chwi­li zasko­cze­nia przez COVID-19 nabra­ły szcze­gól­ne­go znaczenia.

W obec­nym arty­ku­le poru­sza­my bar­dzo waż­ny i na cza­sie temat nowe­go roz­po­rzą­dze­nia wpro­wa­dzo­ne­go 7 kwiet­nia przez rząd Pro­win­cji Onta­rio, któ­re usta­la nowe prze­pi­sy doty­czą­ce moż­li­wo­ści pod­pi­sy­wa­nia testa­men­tów i peł­no­moc­nictw. Roz­po­rzą­dze­nie to jest wpro­wa­dzo­ne na pod­sta­wie obo­wią­zu­ją­ce­go Emer­gen­cy Mana­ge­ment and Civil Pro­tec­tion Act i mody­fi­ku­je zarów­no ist­nie­ją­ce pra­wo jak i prak­ty­kę w tym zakresie.

Od momen­tu gdy zaist­nia­ła koniecz­ność i nakaz izo­lo­wa­nia się osób z powo­du COVID-19, poja­wił się poważ­ny pro­blem pro­ce­du­ral­ny – jak pod­pi­sać testa­ment (Will) lub peł­no­moc­nic­two (Power of Attor­ney) tak, aby doku­ment ten był waż­ny, pod­czas gdy obo­wią­zu­ją­ce pra­wo Pro­win­cji Onta­rio wyma­ga, aby doku­men­ty te były pod­pi­sa­ne w obec­no­ści dwóch świad­ków. Prak­ty­ka rów­nież wyma­ga, aby oso­ba pod­pi­su­ją­ca testa­ment robi­ła to jedy­nie w obec­no­ści świad­ków, bez osób trze­cich, któ­re nie peł­nią roli świad­ków. Cho­dzi o to, aby wyeli­mi­no­wać podej­rze­nie, iż oso­ba pod­pi­su­ją­ca jest do tego zmu­sza­na lub nakłaniana.

reklama

Wymo­gów jest wię­cej. Na przy­kład, oso­ba pod­pi­su­ją­ca testa­ment lub peł­no­moc­nic­two musi wie­dzieć co pod­pi­su­je. A zatem świad­ko­wie, któ­rzy są w obec­no­ści tej oso­by, powin­ni zapy­tać, czy ona wie, że pod­pi­su­je testa­ment i czy zna jego treść. Następ­nym wymo­giem jest aby stan psy­chicz­ny tej oso­by był taki, iż świad­ko­wie wie­dzą, że jest ona cał­ko­wi­cie poczy­tal­na i w peł­ni świa­do­ma tego, co pod­pi­su­je. Cza­sem spo­rzą­dza­nie testa­men­tu lub peł­no­moc­nic­twa poprze­dzo­ne jest uzy­ska­niem zaświad­cze­nia medycz­ne­go o sta­nie poczy­tal­no­ści i świa­do­mo­ści danej oso­by. Oczy­wi­stym wymo­giem jest, aby świad­ko­wie zna­li tę oso­bę oso­bi­ście lub, jeże­li nie zna­ją, uzy­ska­li wła­ści­we doku­men­ty toż­sa­mo­ści, któ­re ja identyfikują.

Sytu­acja izo­la­cji fizycz­nej, zwłasz­cza osób star­szych, któ­re znaj­du­ją się kom­plet­nie odizo­lo­wa­ne i mogą mieć zde­cy­do­wa­nie więk­szą koniecz­ność i wolę spo­rzą­dze­nia tych doku­men­tów, spo­wo­do­wa­ła, że wyma­ga­nia pro­ce­du­ral­ne unie­moż­li­wia­ją ich pod­pi­sa­nie i tym samym upra­wo­moc­nie­nie. Jedy­nym wyj­ściem w przy­pad­ku koniecz­no­ści spo­rzą­dze­nia testa­men­tu było wyko­na­nie tzw. holo­gra­phic will, czy­li testa­men­tu pisa­ne­go cał­ko­wi­cie odręcz­nie przez oso­bę go spo­rzą­dza­ją­cą. Taka for­ma spo­rzą­dze­nia testa­men­tu jest waż­na, ale rów­nież w nie­któ­rych sytu­acjach trud­na do wyko­na­nia. Po pierw­sze, nie wszyst­kie oso­by w pode­szłym wie­ku mogą w spo­sób czy­tel­ny pisać dłu­gie tek­sty. Po dru­gie, może ist­nieć podej­rze­nie, iż oso­ba spi­su­ją­ca testa­ment była do tego nakła­nia­na (undue influ­en­ce) przez kogoś kto miał z nią kon­takt. Ist­nie­je rów­nież pro­blem ogra­ni­czo­nej kom­pe­ten­cji zwłasz­cza w przy­pad­ku, gdy doku­ment został spo­rzą­dzo­ny w spo­sób cha­otycz­ny lub niejasny.

Jaką for­mę pro­ce­du­ral­ną wpro­wa­dza Roz­po­rzą­dze­nie z 7 kwiet­nia? Otóż na czas gdy obo­wią­zu­je Emer­gen­cy Mana­ge­ment and Civil Pro­tec­tion Act, doku­men­ty te mogą być pod­pi­sy­wa­ne przez oso­bę, któ­rych one doty­czą w obec­no­ści dwóch świad­ków, któ­rzy w chwi­li skła­da­nia przez nią pod­pi­su (oraz wyma­ga­nych ini­cja­łów, któ­re umiesz­cza się na wszyst­kich stro­nach poprze­dza­ją­cych stro­nę ostat­nią), są z nią w kon­tak­cie wizu­al­nym przy pomo­cy „tech­no­lo­gii komu­ni­ka­cji audio-wizu­al­nej”. Ponad­to przy­naj­mniej jed­na z tych osób musi posia­dać licen­cję na pod­sta­wie Law Socie­ty Act.

Jak jest zde­fi­nio­wa­na „tech­no­lo­gia komu­ni­ka­cji audio-wizu­al­nej”? Jest to jaka­kol­wiek meto­da komu­ni­ka­cji elek­tro­nicz­nej, przy uży­ciu któ­rej wszy­scy uczest­ni­cy są w sta­nie widzieć i sły­szeć się w tym samym czasie.

Roz­po­rzą­dze­nie to jest poważ­nym kro­kiem w kie­run­ku roz­wią­za­nia powyż­sze­go pro­ble­mu, lecz na dzień dzi­siej­szy nie jest jasne, jak będzie udo­ku­men­to­wa­na obec­ność świad­ków. Czy wyma­ga­nie będzie zło­że­nie przez nich pod­pi­sów na kopiach doku­men­tów? Czy ich oświad­cze­nia (satu­to­ry dec­la­ra­tions) spo­rzą­dza­ne póź­niej będą wystar­cza­ją­ce lub koniecz­ne? Czy jest wyma­ga­ne, aby doku­men­ty były poprzed­nio spo­rzą­dzo­ne w kan­ce­la­rii praw­ni­czej lub przez inną oso­bę kom­pe­tent­ną? Co się będzie dzia­ło, gdy doku­ment będzie posia­dał zasad­ni­czy błąd, któ­re­go nie wykry­to w cza­sie podpisywania?

O roz­wo­ju sytu­acji doty­czą­cej tego tema­tu oraz tema­tów pokrew­nych będzie­my infor­mo­wać w kolej­nych tekstach.

Janusz Puzniak
Bar­ri­ster and Solicitor
416–999-3023