1) po art. 10c dodaje się art. 10d w brzmieniu:
„Art. 10d. Nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym i bez naruszenia tych obowiązków lub przepisów podjęte działanie nie byłoby możliwe lub byłoby istotnie utrudnione.”;

Projekt do zobaczenia tutaj

To przepis nowej ustawy, która najprawdopodobniej zostanie przyjęta przez sejmową większość w nadchodzącym tygodniu. Ustawa była już procedowana ale ją odłożono. Wówczas komentowano ją w następujący sposób:

W rozmowie z “Rzeczpospolitą” Janusz Kowalski z Solidarnej Polski przyznał, że o pomyśle dowiedział się od dziennikarza. – […] sama nowelizacja budzi duże wątpliwości. Prawo karne musi chronić interesy państwa i obywateli – podkreślił poseł.

Nowelizacja w zasadzie zwalnia państwo i jego organy z wszelkiej odpowiedzialności o ile tylko “działają w interesie społecznym”. Jeśli ktoś ma takie przekonanie, to wówczas całe prawo ulega zawieszeniu na kołku i może robić co chce.

Ustawa – jeśli weszłaby w życie – miałaby działać wstecz.

Poprzednio ostrzegł i doprowadził do przełożenia ustawy   poseł Konfederacji Grzegorz Braun.