Foto­re­la­cja Jana Boda­kow­skie­go – war­szaw­ski marsz prze­ciw­ni­ków fał­szy­wej pandemii

Tyl­ko nie­licz­ne media, non stop zastra­sza­ją­ce new­sa­mi o pan­de­mii swo­ich odbior­ców, poin­for­mo­wa­ły o kil­ku­dzie­się­ciu mar­szach prze­ciw­ni­ków covi­do­wej pro­pa­gan­dy, jakie odby­ły się w kil­ku­dzie­się­ciu mia­stach całej Pol­ski. Moją rela­cję (z trze­ma fil­ma­mi wideo, w tym z jed­nym wstrzą­sa­ją­cym, na któ­rym eme­ryt­ka prze­ra­żo­na man­da­tem za nie posia­da­nie masecz­ki dosta­je ata­ku padacz­ki) zamie­ścił por­tal Pra­wy pl. W tym tek­ście publi­ku­je dwa kolej­ne fil­mi­ki i kil­ka­dzie­siąt zdjęć.

War­saw aga­inst a fal­se pan­de­mic Poland does not belie­ve propaganda!

PiS PO jed­no zło

reklama

Jako jeden z nie­wie­lu uczest­ni­ków mia­łem na twa­rzy masecz­kę niczym Żyd w get­cie noszą­cy opa­skę z gwiaz­dą Dawi­da. Mia­łem ją, choć jej nosze­nie nie ma sen­su, bo nie chro­ni ona przed zara­że­niem. Nosi­łem ja z tego same­go powo­du co Żydzi w get­cie swo­je opa­ski – ze stra­chu przed repre­sja­mi. Nie stać mnie na man­da­ty. Nie wie­rzę, że sąd uzna bez­praw­ny man­dat za nie­waż­ny. Boje się, że komor­nik zabie­rze mi mój kom­pu­ter i sprze­da go za gro­sze (pie­nię­dzy nie mam, więc nie ma co mi zabrać), i po wyro­ku sądo­wym dosta­nę nie kom­pu­ter, ale rów­no­war­tość tej gro­szo­wej sumy ze sprze­da­ży. Nie wspo­mi­na­jąc o tym, że przez wie­le mie­się­cy nie będę miał komputera.

Na swo­im trans­pa­ren­cie przy­po­mnia­łem, że masecz­ki nie chro­nią przed zara­że­niem i wezwa­łem do boj­ko­tu McDo­nalds za sze­rze­nie covi­do­wej pro­pa­gan­dy. Na stro­nie sie­ci McDonald’s i w Youtu­be moż­na obej­rzeć „Magicz­ne baj­ki z nowym mora­łem”. McDonald’s razem z Anną Dere­szow­ską indok­try­nu­ją o „odpo­wie­dzial­nych posta­wach pod­czas pan­de­mii”. Opi­sa­łem je w swo­im arty­ku­le opu­bli­ko­wa­nym na por­ta­lu Prawy.

Covi­do­va pro­pa­gan­da dla dzie­ci tym bar­dziej mnie zbul­wer­so­wa­ła, bo jak wyni­ka z infor­ma­cji zawar­tych na por­ta­lach zaj­mu­ją­cych się pro­fi­lak­ty­ka ochro­ny zdro­wia tłu­ste i słod­kie jedze­nie oraz słod­kie napo­je gazo­wa­ne, ser­wo­wa­ne w sie­ciach fast food współ­od­po­wia­da­ją za epi­de­mie oty­ło­ści i cukrzy­cy na całym świe­cie, w tym i w Pol­sce. „Według danych Naro­do­we­go Fun­du­szu Zdro­wia i Głów­ne­go Urzę­du Sta­ty­stycz­ne­go, co dru­gi doro­sły w Pol­sce (powy­żej 15+) ma kil­ka kilo­gra­mów za dużo. Trzech na pię­ciu z nas ma nad­wa­gę, a jeden na czte­rech jest oty­ły. W cią­gu ostat­nich lat odse­tek doro­słych cier­pią­cych na oty­łość w Pol­sce sys­te­ma­tycz­nie rośnie. Nie­ste­ty, pro­gno­zy nie są opty­mi­stycz­ne. W 2025 roku oty­łych będzie już 26% kobiet i 30% mężczyzn”.

Jak infor­mu­je NFZ „oty­łość to nie tyl­ko dys­kom­fort z powo­du nad­mia­ru kilo­gra­mów. To przy­czy­na wie­lu bar­dzo poważ­nych cho­rób, na cze­le z cukrzy­cą. Co roku w Pol­sce na cukrzy­cę zapa­da ponad 400 tys. osób. Do tego docho­dzi jesz­cze dłu­ga lista innych dole­gli­wo­ści: nad­ci­śnie­nie tęt­ni­cze, cho­ro­by pęche­rzy­ka żół­cio­we­go i dróg żół­cio­wych, bez­dech sen­ny, cho­ro­by kości, ścię­gien, mię­śni, tkan­ki łącz­nej i skó­ry, nie­al­ko­ho­lo­we stłusz­cze­nio­we cho­ro­by wątro­by, cho­ro­by ukła­du krą­że­nia, nie­któ­re nowo­two­ry, np. jeli­ta gru­be­go. Wyjąt­ko­wo duża oty­łość może pro­wa­dzić nawet do niepełnosprawności”.

Jak moż­na się dowie­dzieć ze stro­ny NFZ „przez oty­łość nie tyl­ko cho­ru­je­my, lecz tak­że umie­ra­my. Według Świa­to­wej Orga­ni­za­cji Zdro­wia (WHO) rocz­nie z powo­du cho­rób zwią­za­nych z nad­wa­gą i oty­ło­ścią umie­ra ponad 2,5 mln osób na świecie”.

Ze stro­ny NFZ moż­na się dowie­dzieć, że według WHO „pro­blem oty­ło­ści i nad­wa­gi doty­czy już 10 proc. dzie­ci i mło­dzie­ży na świe­cie. Co wię­cej, dzie­ci w Pol­sce tyją naj­szyb­ciej w Euro­pie. Ponad 18% jede­na­sto- i dwu­na­sto­lat­ków ma nad­wa­gę, a prze­szło 3% jest oty­łych. Jesz­cze gorzej wyglą­da­ją dane, na któ­re powo­łu­je się NFZ w swo­im rapor­cie o szko­dli­wo­ści cukru. Nad­miar zbęd­nych kilo­gra­mów ma 31% chłop­ców i 20% dziew­czy­nek. Z oty­ło­ścią zma­ga się już 13% chłop­ców i 5% dziewczynek”.

Oty­łość to nie tyl­ko ruina zdro­wia fizycz­ne­go, ale i psy­chicz­ne­go. „Oty­łe dzie­ci czę­ściej niż ich szczu­pli rówie­śni­cy doświad­cza­ją pro­ble­mów psy­cho­lo­gicz­nych lub zabu­rzeń psychicznych”.

Według danych dostęp­nych na rzą­do­wej stro­nie Pacjent „W 2018 r. w Pol­sce było 2,9 mln doro­słych cho­rych na cukrzy­cę, czy­li co jede­na­sty doro­sły. Mówi­my tutaj o oso­bach zdia­gno­zo­wa­nych. Tym­cza­sem część osób ma stan przed­cu­krzy­co­wy (czy­li w bada­niu krwi na czczo poziom glu­ko­zy 100–125 mg/dl) lub nie wie, że ma cukrzycę”.

Jan Boda­kow­ski