Fede­ral­ni libe­ra­ło­wie utrzy­ma­li onta­ryj­skie okrę­gi  w Toron­to Cen­tre i York Cen­tre w ponie­dział­ko­wych wyborach.

W Toron­to Cen­tre, dzien­ni­kar­ka Mar­ci Ien (na zdję­ciu), kan­dy­dat­ka Par­tii Libe­ral­nej, zdo­by­ła 42% gło­sów, w porów­na­niu z 32,7% dla Anna­mie Paul, kan­dy­dat­ki i przy­wód­czy­ni Par­tii Zie­lo­nych. Kan­dy­dat NDP, Brian Chang, zajął trze­cie miej­sce z 17 procentami.

W York Cen­ter kan­dy­dat Par­tii Libe­ral­nej Ya’a­ra Saks wygrał po bar­dzo zacię­tym wyści­gu, zdo­by­wa­jąc 45,7 pro­cent gło­sów, wobec 41,8 pro­cent dla kan­dy­da­ta Par­tii Kon­ser­wa­tyw­nej Juliu­sa Tiang­so­na. Andrea Vásqu­ez Jiménez z NDP upla­so­wał się na trze­cim miej­scu z wyni­kiem 5,8 procent.

reklama

Maxi­me Ber­nier i jego Par­tia Ludo­wa zdo­by­li 3,6 pro­cent gło­sów w York Cen­tre na pół­noc­nym krań­cu Toronto.

Oba okrę­gi uwa­ża­ne są za twier­dze Libe­ra­łów. Libe­ra­ło­wie zdo­by­li tam ponad 50 pro­cent gło­sów w wybo­rach par­la­men­tar­nych zeszłej jesieni.

Ien powie­dzia­ła  że głów­ne kwe­stie, na któ­rych sku­pi się po obję­ciu urzę­du, to tanie miesz­ka­nia i bezdomność.

Andrew McDo­ugall pro­fe­sor nauk poli­tycz­nych na Uni­wer­sy­te­cie w Toron­to w Scar­bo­ro­ugh powie­dział, że wybo­ry są rodza­jem refe­ren­dum w spra­wie obec­ne­go rządu.

Zwy­cię­stwo par­tii rzą­dzą­cej jest przed­sta­wia­ne jako potwier­dze­nie jej programu.