Zaynab Khadr, starsza siostra byłego więźnia Guantanamo Bay, Omara Khadra, złożyła pozew przeciwko rządowi federalnemu, który nie chce jej wpuścić do Kanady. Khadr domaga się od ministra ds. bezpieczeństwa publicznego i sytuacji kryzysowych usunięcia jej nazwiska z listy osób nieprzyjmowanych do Kanady, tzw. no-fly list. Twierdzi, że rząd nie ma powodów do uznawania jej za zagrożenie.

Khadr, 41 l., podkreśla, że jest obywatelką Kanady i w lutym, gdy próbowała dostać się z Europy do Kanady wraz z piątką dzieci, nie wpuszczono jej na pokład. We wrześniu ministerstwo bezpieczeństwa publicznego odmówiło wykreślenia jej nazwiska z listy utworzonej na mocy Secure Air Travel Act. Kobieta twierdzi, że ministerstwo “nie ma racjonalnych podstaw, by podejrzewać ją o zaangażowanie lub próbę zaangażowania w działanie stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa transportu publicznego albo o podróżowanie w celu popełnienia czynu terrorystycznego”.

Khadr podobno mieszkała ostatnio w Gruzji wraz z mężem i dziećmi. W przeszłości wyrażała poparcie dla Osamy Bin Ladena. W jej sprawie prowadzono śledztwo, ale nigdy nie postawiono jej zarzutów. Teraz w treści pozwu prawnik Khadr napisał, że podejrzenia wobec jego klientki są oparte na jej wypowiedziach i powiązaniach z innymi osobami. Khadr nigdy nikomu nie groziła przemocą ani nie brała udziału w aktach przemocy. Nie podżegała do nienawiści i przemocy. Dlatego umieszczenie jej nazwiska na “no-fly” list jest sprzeczne z Kartą Praw i Swobód. Poza tym uniemożliwia jej powrót do Kanady, gdzie obecnie są jej dzieci.

Minister bezpeiczeństwa publicznego Bill Blair mówi, że lista tworzona jest z myślą o bezpieczeństwie Kanadyjczyków. Jeśli ktoś ma zastrzeżenia, istnieje proces odwoławczy, który może dojść do poziomu sądu federalnego.