Problemem wielu internautów jest blokowanie lub usuwanie treści i profili na portalach Facebook i YouTube.

Nierzadko dotyczy to materiałów, które w żaden sposób nie łamały prawa. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris złożył wniosek w tej sprawie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zdaniem Instytutu, wspomniane działania operatorów mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające wolność wypowiedzi oraz wolność pozyskiwania i rozpowszechniania informacji, a co za tym idzie – za cenzurę.

Wolność wypowiedzi oraz wolność gromadzenia i rozpowszechniania informacji to swobody gwarantowane konstytucyjnie. Artykuł 54 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wprost stanowi, że każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Instytut Ordo Iuris uważa, że usuwanie treści i stron na portalach społecznościowych narusza te wolności.

Prawnicy Instytutu złożyli do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zawiadomienia o podejrzeniu naruszania zbiorowych interesów konsumentów (względem operatora serwisu YouTube i Facebook) oraz o podejrzeniu nadużycia pozycji dominującej (względem administratora platformy Facebook).

Pierwsze z zawiadomień dotyczy działań, które mogą dotykać interesów konsumentów. Znacząca część użytkowników, zarówno YouTube jak i Facebooka, to właśnie konsumenci.

Z kolei drugie z zawiadomień odnosi się do tych działań, które mogą naruszać interesy przedsiębiorców, posiadających swoje kanały w ramach serwisu YouTube.

– Za niedopuszczalne należy uznać tworzenie w regulaminach serwisów społecznościowych kryteriów umożliwiających usuwanie treści związanych z określonymi przekonaniami, które to treści nie naruszają przepisów kodeksu karnego. 

Źródło: Ordo Iuris