Poten­cjal­nie tok­sycz­ne maski roz­pro­wa­dza­ne były w szko­łach i przed­szko­lach w Quebecu

Maski roz­pro­wa­dzo­ne do szkół i przed­szko­li w Quebe­cu mogą być nie­bez­piecz­ne dla płuc, ponie­waż mogą zawie­rać poten­cjal­nie tok­sycz­ny mate­riał — ostrzegł rząd prowincji.

Radio-Cana­da uzy­ska­ło doku­men­ty poka­zu­ją­ce, że Health Cana­da ostrze­ga przed poten­cjal­ną „wcze­sną tok­sycz­no­ścią płuc­ną” z masek SNN200642, któ­re są pro­du­ko­wa­ne w Chi­nach a sprze­da­wa­ne i dys­try­bu­owa­ne przez fir­mę Métal­li­fer z Quebecu.

Reklama

„Jeśli macie tego typu maski na sta­nie, pro­si­my o zaprze­sta­nie ich dys­try­bu­cji i zło­że­nie w bez­piecz­nym miej­scu” — stwier­dza dyrek­ty­wa pro­win­cji prze­sła­na przez trzy mini­ster­stwa: edu­ka­cji, rodzin i szkol­nic­twa wyższego.

Nie­któ­rzy wycho­waw­cy przed­szko­li przez jakiś czas byli podejrz­li­wi w sto­sun­ku do  sza­ro-nie­bie­skich masek, ponie­waż czu­li, jak­by pod­czas ich nosze­nia poły­ka­li sierść kota, dowie­dzia­ło się Radio-Kanada.

Health Cana­da prze­pro­wa­dzi­ła wstęp­ną oce­nę ryzy­ka, któ­ra ujaw­ni­ła moż­li­wość  uszko­dze­nia płuc zwią­za­ne­go z wdy­cha­niem mikro­sko­pij­nych czą­stek gra­fe­nu. Gra­fen jest moc­nym, bar­dzo cien­kim mate­ria­łem uży­wa­nym w pro­duk­cji, ale wdy­cha­ny może być szko­dli­wy dla płuc i powo­do­wać dłu­go­trwa­łe pro­ble­my zdrowotne.

W liście wysła­nym do rodzi­ców rada szkol­na Leste­ra B. Pear­so­na potwier­dzi­ła otrzy­ma­nie  SNN200642 i roz­pro­wa­dze­nie ich w obrę­bie szkół na począt­ku roku.

„Obec­nie spraw­dza­my, czy któ­ra­kol­wiek z tych masek pozo­sta­ły w naszych szko­łach i ośrod­kach. Wszel­kie nie­wy­ko­rzy­sta­ne maski zosta­ną zwró­co­ne do nasze­go maga­zy­nu w ocze­ki­wa­niu na dal­sze dyrek­ty­wy rzą­du” — czy­ta­my w liście.

Z kolei w oświad­cze­niu English Mont­re­al Scho­ol Board czy­ta­my, że ​​poten­cjal­nie nie­bez­piecz­ne maski nigdy nie zosta­ły roz­da­ne w  szko­łach lub ośrod­kach tego kuratorium.

Mini­ster­stwo rodzin twier­dzi, że mode­le T1001 i HSC-HB-DMM, dostar­cza­ne od grud­nia 2020 r., są zgod­ne z nor­ma­mi i mogą być używane.

Nie jest to pierw­szy raz, kie­dy odwo­ły­wa­ne są maski prze­zna­czo­ne dla przed­szko­li. W grud­niu rząd Quebe­cu ujaw­nił, że maski, któ­re roz­pro­wa­dzał od mie­się­cy do ponad 15 000 przed­szko­li w całej pro­win­cji, nie speł­nia­ły norm bez­pie­czeń­stwa, a per­so­nel przed­szko­la otrzy­mał pole­ce­nie zaprze­sta­nia ich używania.

Rów­nież pra­cow­ni­cy trans­por­tu publicz­ne­go w Mont­re­alu od co naj­mniej sze­ściu mie­się­cy nosi­li  poten­cjal­nie tok­sycz­ne maski.

Soci­été de Trans­port de Mont­re­al infor­mu­je, że maski były roz­da­wa­ne pra­cow­ni­kom STM przez wie­le mie­się­cy. Dys­try­bu­cja roz­po­czę­ła się oko­ło wrze­śnia. „Zawsze wyda­wa­ło się, że małe wło­ski utknę­ły w naszych ustach i nosie” — powie­dział jeden z mechaników.

W czwart­ko­wym ogło­sze­niu dyrek­tor Health Cana­da napi­sał o „poten­cjal­nym poja­wia­ją­cym się ryzy­ku” zwią­za­nym z maska­mi na twarz pokry­ty­mi nano­for­mo­wy­mi mate­ria­ła­mi gra­fe­no­wy­mi, Wdy­cha­nie tej sub­stan­cji stwa­rza „nie­do­pusz­czal­ne” ryzy­ko tok­sycz­no­ści w płucach

Pro­win­cja tak­że pra­cow­ni­ków służ­by zdro­wia, jako odbior­ców pro­ble­ma­tycz­nych masek