W sobo­tę 29 maja  pod­czas upa­mięt­nie­nia kato­li­ków, któ­rzy zosta­li zamor­do­wa­ni w cza­sie Komu­ny Pary­skiej w XIX wie­ku doszło do bru­tal­nych ata­ków na maszerujących.

Ludzie wyglą­da­ją­cy na człon­ków Anti­fy bru­tal­nie kopa­li i bili kato­li­ków, wie­lu z nich w pode­szłym wie­ku; wie­lu ran­nych potrze­bo­wa­ło pomo­cy medycznej.

Masze­ru­ją­cych, dzie­ci i rodzi­ny, obrzu­co­no szkla­ny­mi butel­ka­mi i kamie­nia­mi. Krzy­cza­no w ich kie­run­ku: Śmierć faszystom!

Fran­cu­skie media nie poin­for­mo­wa­ły o tych zajściach

Na jed­nym zdję­ciu widać star­sze­go męż­czy­znę zakrwa­wio­ne­go i ran­ne­go w wyni­ku ataku.

Komu­na 1871 roku słu­ży­ła zasad­ni­czo jako powsta­nie pro­to­so­cja­li­stycz­ne, któ­re usta­no­wi­ło w mie­ście pra­wo anty­kle­ry­kal­ne. Zaję­to kościo­ły, zamknię­to szko­ły, aresz­to­wa­no i stra­co­no set­ki księ­ży, zakon­nic i mni­chów. Odpo­wie­dzial­ni za Komu­nę prze­pro­wa­dza­li nawet bluź­nier­cze pro­ce­sje, aby obra­zić kato­li­ków, któ­rych nienawidzili.

Upa­mięt­nie­nie tych wyda­rzeń sta­no­wi zagro­że­nie dla i  wysił­ków lewa­ków  dokoń­cze­nia reli­gij­nych czy­stek w Paryżu.