Nawet jeśli środ­ki  zwią­za­ne z COVID-19 zosta­ną stop­nio­wo zła­go­dzo­ne po obu stro­nach rze­ki Otta­wa ogra­ni­cze­nia doty­czą­ce podró­ży mię­dzy pro­win­cja­mi Quebec a Onta­rio mogą zostać prze­dłu­żo­ne poza   pier­wot­ną datę wyga­śnię­cia 16 czerwca.

Rzecz­nik Mini­ster­stwa Pro­ku­ra­to­ra Gene­ral­ne­go w Onta­rio powie­dział, że obec­ne zarzą­dze­nie zaka­zu­ją­ce podró­ży, któ­re nie są nie­zbęd­ne, któ­re weszło w życie w kwiet­niu, może być odna­wia­ne w odstę­pach 14-dniowych.

Poli­cja od cza­su do cza­su wyda­je na punk­tach kon­tro­l­nych man­da­ty lub zawra­ca kie­row­ców, któ­rzy nie mają pod­sta­wo­wych powo­dów zawo­do­wych, medycz­nych lub huma­ni­tar­nych, aby podró­żo­wać mię­dzy Quebe­kiem a Ontario.

Reklama

Onta­rio prze­cho­dzi do pierw­sze­go eta­pu pla­nu ponow­ne­go otwar­cia w pią­tek, a Quebec przej­dzie do luź­niej­szych ogra­ni­czeń „żół­tej stre­fy” 14 czerwca.

Zapy­ta­ny o ogra­ni­cze­nia gra­nicz­ne  pre­mier Quebe­cu Fra­nço­is Legault powie­dział dzien­ni­ka­rzom, że roz­mo­wy z rzą­dem Onta­rio są poufne.

Bur­mistrz Otta­wy Jim Wat­son wie­lo­krot­nie wzy­wał do znie­sie­nia ogra­ni­czeń gra­nicz­nych , mówiąc, że obcią­ża­ją one zaso­by poli­cji i nigdy nie mia­ły sen­su, bio­rąc pod uwa­gę zin­te­gro­wa­ny cha­rak­ter regio­nu Stołecznego.