Premier Ontario, Doug Ford, zapewnił w czwartek, że prowincja nie stworzy paszportu szczepionkowego, który umożliwiłby ludziom okazywanie firmom i innym organizacjom, że zostali zaszczepieni.

„Odpowiedź brzmi: nie, nie zrobimy tego. Nie będziemy mieć podzielonego społeczeństwa” – powiedział Ford dziennikarzom w odpowiedzi na pytanie o stworzenie paszportów szczepionkowych w czwartek na pierwszej konferencji prasowej, którą zorganizował od jakiegoś czasu.

 


 

Powiedział, że ludzie otrzymują dowód szczepienia, gdy dostają zastrzyk, chociaż przyznał, że pokwitowania mogą być fałszowane. Prowincja nie stworzy też jakiegoś cyfrowego dowodu szczepień, jak namawiali niektórzy.

„Ja po prostu nie. Nie robimy tego.  Po prostu pójdziemy do przodu” – powiedział Ford. „Jeśli jest to sprawa federalna – przekraczanie granicy – ​​to zależy od rządu federalnego. Zobaczymy, co zdecydują się zrobić.

Podczas gdy rząd federalny opracowuje paszport szczepionek, który umożliwiłby Kanadyjczykom udowodnienie innym krajom, że zostali zaszczepieni, niektórzy wezwali do lokalnych „paszportów szczepionek”, być może w formie cyfrowej aplikacji, która pozwoliłaby ludziom pokazać dowód szczepień w firmach i na imprezach.

Burmistrz Toronto John Tory wezwał do opracowania takiego systemu , podobnie jak Toronto Board of Trade.

 

Premier wskazał na stosunkowo wysoki poziom szczepień w Ontario, gdzie blisko 80 procent populacji otrzymało co najmniej jedną dawkę, i powiedział, że prowincja będzie nadal zachęcać każdego mieszkańca do zaszczepienia się.

Dane opublikowane przez prowincję w czwartek pokazują, że 79,6 procent dorosłych w wieku powyżej 18 lat otrzymało przynajmniej jedną dawkę szczepionki, podczas gdy 59,5% jest w pełni zaszczepionych.