Pastor Artur Paw­łow­ski został w ponie­dzia­łek 27 wrze­śnia ponow­nie aresz­to­wa­ny na lot­ni­sku  po przy­lo­cie do Kana­dy z czte­ro­mie­sięcz­nej podró­ży po Sta­nach Zjednoczonych.

Po wylą­do­wa­niu na lot­ni­sku w Cal­ga­ry poli­cja wpa­dła na pły­tę lot­ni­ska i aresz­to­wa­ła pasto­ra Artu­ra w momen­cie, gdy wysia­dał z samolotu.

Powód aresz­to­wa­nia i posta­wio­ne mu zarzu­ty są nieznane.

reklama

Pol­ski pastor,  tra­fił na  nagłów­ki gazet za wyrzu­ce­nie urzęd­ni­ków pro­win­cyj­nych i poli­cji ze swo­je­go kościo­ła w Alber­cie w Kana­dzie, pod­czas lockdownu

Paw­łow­ski, któ­ry wycho­wał w komu­ni­stycz­nej Pol­sce, alar­mu­je przed tym, co postrze­ga jako rosną­cą pań­stwo­wą tyra­nię w kra­jach zachod­nich pod pozo­rem reżi­mu zdro­wia publicznego.