Admi­ni­stra­cja pre­zy­den­ta Joe Bide­na roz­wa­ża zamknię­cie ruro­cia­gu Enbrid­ge Line 5, roz­cią­ga­ją­ce­go się od Kana­dy do Michi­gan. Rzecz­nik pra­so­wy Bia­łe­go Domu potwier­dził, że wyko­ny­wa­ne są ana­li­zy doty­czą­ce wpły­wu na śro­do­wi­sko. Żad­ne decy­zje jesz­cze nie zapa­dły. Przy­go­to­wy­wa­na ana­li­za ma pomóc w pod­ję­ciu świa­do­mej decy­zji w spra­wie zastą­pie­nia ruro­cią­gu Line 5.

Line 5 to część sie­ci ruro­cią­gów, któ­ry­mi są prze­sy­ła­ne ropa i inne pro­duk­ty naf­to­we z Kana­dy. Dzien­nie trans­por­tu­je się 500 000 bary­łek. Ist­nie­je oba­wa, że zamknię­cie ruro­cią­gu przy­czy­ni­ło­by się do dal­sze­go wzro­stu cen gazu, co nie jest bez zna­cze­nia w obli­czu nad­cho­dzą­cej zimy.

W maju guber­na­tor sta­nu Michi­gan, demo­krat­ka Gret­chen Whit­mer, doma­ga­ła się zamknię­cia jed­ne­go frag­men­tu ruro­cią­gu tłu­ma­cząc, że na odcin­ku pod cie­śni­ną Mac­ki­nac wystę­pu­ją prze­cie­ki i ropa dosta­je się do Wiel­kich Jezior. W paź­dzier­ni­ku doszło do pro­te­stów, po któ­rych prze­sył zatrzy­ma­no na kil­ka godzin. W zeszłym tygo­dniu w spra­wie zamknię­cia ruro­cią­gu napi­sa­li do pre­zy­den­ta przed­sta­wi­cie­le 12 ple­mion lud­no­ści rdzennej.