Każdy uczeń w Ontario ma wkrótce dostać zestawy pięciu szybkich testów antygenowych na COVID-19. Zestawy będą rozsyłane w połowie grudnia, tak by wykonać je w czasie przerwy świątecznej i zapobiec powrotowi zakażonych uczniów do szkół w styczniu, podają prowincyjni urzędnicy medyczni. Rozdanych w ten sposób zostanie 11 milionów testów, co powinno być wystarczającą liczbą dla wszystkich uczniów szkół publicznych (których jest 2,2 mln). Pakiet testów będzie zawierał też instrukcję i zalecenie, by wykonywać test co 3-4 dni począwszy od 23 grudnia. Osoby, które uzyskają pozytywny wynik testu antygenowego, będą musiały wykonać potwierdzający test PCR.

Udział w serii testów jest dobrowolny, co oznacza, że uczniowie, którzy ich nie zrobią, też będą mogli wrócić do szkół w styczniu.

We wrześniu bezpłatne testy antygenowe dostawały szkoły prywatne. Rząd stwierdził, że to luka prawna i poprawił przepisy, co umożliwiło szkołom podstawowym dostęp do badań. Wcześniej jednak część rodziców uczniów szkół publicznych zaczęła na własną rękę organizować testy dla uczniów bezobjawowych. Następnie zorganizowano testowanie lokalne. Wtedy też główny urzędnik medyczny Ontario, dr Kieran Moore, twierdził, że nie ma potrzeby badania wszystkich uczniów. Mówił, że powstanie tylko zamieszanie związane z wynikami fałszywie pozytywnymi. Teraz jednak, gdy nadchodzi “sezon zimowej socjalizacji”, Moore zmienił zdanie.

Testy antygenowe są mniej dokładne niż PCR, są jednak dużo tańsze i wynik jest znany po 15 minutach. Prowincja planuje też otwarcie punktów badania osób bezobjawowych w wybranych miejscach publicznych w ramach “Holiday Mobile Testing Blitz”. 43 punkty testowe pojawią się w centrach handlowych, na placach i jarmarkach świątecznych, zwłaszcza tam, gdzie odnotowuje się dużą liczbę nowych zachorowań.