Kana­dyj­czy­cy, któ­rzy utknę­li w Repu­bli­ce Połu­dnio­wej Afry­ki z powo­du odkry­cia omi­kro­no­we­go warian­tu koro­na­wi­ru­sa, otrzy­ma­li spe­cjal­ne zwol­nie­nie z podró­ży do domu.

Według rzą­du fede­ral­ne­go mogą teraz odle­cieć, jeśli uzy­ska­ją nega­tyw­ny wynik testu mole­ku­lar­ne­go na COVID-19 nie póź­niej niż 48 godzin przed wyjaz­dem z akre­dy­to­wa­ne­go labo­ra­to­rium połu­dnio­wo­afry­kań­skie­go — lub mogą wyka­zać dodat­ni wynik COVID- 19 testu, któ­ry ma co naj­mniej 14 dni, poka­zu­jąc, że doszło do infek­cji i dana oso­ba wyzdrowiała.

Następ­nie muszą pole­cieć z Kapsz­ta­du lub Johan­nes­bur­ga do Frank­fur­tu w Niem­czech, gdzie będą musie­li pole­cieć do Kana­dy na pokła­dzie bez­po­śred­nie­go lotu Lufthan­sy lub Air Cana­da, odla­tu­ją­ce­go naj­póź­niej 13 grudnia.

Reklama

Pew­na licz­ba Kana­dyj­czy­ków, w tym człon­ki­nie kana­dyj­skiej dru­ży­ny junio­rów w hoke­ju na tra­wie, utknę­ła w RPA od cza­su, gdy zale­d­wie tydzień temu Kana­da zawie­si­ła podró­że z tego i sąsied­nich krajów.

Dru­ży­na hoke­ja na tra­wie ma odje­chać 8 grudnia.