Ponieważ nie widać końca federalnego  wymogu szczepień przeciwko COVID-19 przed wejściem na pokład samolotu  lub przy podróży pociągiem   dwie osoby złożyły pozew przeciwko rządowi Trudeau, domagając się zniesienia ograniczeń.

Shaun Rickard, obywatel brytyjski, który od 30 lat mieszka w Kanadzie na stałe, jest właścicielem firmy budowlanej. Rickard nie jest zaszczepiony przeciwko COVID-19. Rickard oraz Karl Harrison, złożyli pozew przeciwko rządowym ograniczeniom w podróżowaniu, których celem są nieszczepieni Kanadyjczycy.

W ekskluzywnym wywiadzie dla True North Rickard wyjaśnił, że „brak możliwości podróżowania jest problematyczny”, zwłaszcza że ograniczenia uniemożliwiają mu odwiedzanie rodziny w Anglii, w tym ojca, który jest chory na Alzheimera.

Po utworzeniu konta na Twitterze i kampanii GoFundMe mającej na celu unieważnienie obowiązkowych szczepionek przeciw COVID, Rickard był w stanie zdobyć tysiące obserwujących i zebrać ponad $ 22 000 od swych zwolenników. Jednak, wkrótce został zablokowany na Twitterze

Rickard nadal popiera protesty w Ottawie.m„Wspierałem truckerów w 100% i nadal to robię” – powiedział True North.

„Bądźmy szczerzy. To nie było tak, że wtargnęli do parlamentu. Znajdowali się na publicznej ulicy, na publicznym chodniku, na zewnątrz. Media głównego nurtu stały się… godne pogardy za sposób, w jaki ich przedstawiały”.

Prawnik Sam Presvelos który doradza Rickardowi podkreślił, że pozew przeciwko rządowi Trudeau wskazuje na brak naukowego uzasadnienia nakazów federalnych dla niezaszczepionych

Podczas gdy podobne pozwy, takie jak ten wniesiony przez byłego premiera Nowej Fundlandii, Briana Peckforda , opierają  swą argumentację na niekonstytucyjnym charakterze nakazów, Presvelos podkreśla inne podejście.

„Ludzie muszą zrozumieć, że prawa wynikające z Karty nie są absolutne, co oznacza, że ​​każde prawo wynikające z Karty może zostać naruszone przez rząd” – tłumaczy, ale istnieje coś takiego jak test Oakesa – który ustalił granice możliwości łamania przez rząd praw wynikających z Karty – wymaga on, aby ustawodawstwo było racjonalne, proporcjonalne i minimalnie inwazyjne.

Presvelos argumentuje że nakazy nie są “proporcjonalne” ani “minimalnie inwazyjne”, i że „ta polityka ma bardziej na celu przymuszenie  ludzi do szczepień niż ochronę zdrowia i bezpieczeństwa podróżnych”.

Pierwszy dzień rozprawy w sądzie federalnym zaplanowano na… wrzesień.