W dobie dro­że­ją­ce­go pali­wa CAA radzi, co robić, by wyci­snąć z każ­de­go litra tyle kilo­me­trów, ile to tyl­ko możliwe.

  1. Pla­no­wa­nie podró­ży. War­to o tym pomy­śleć, zanim jesz­cze wyj­dzie­my z domu. W apli­ka­cjach moż­na na bie­żą­co spraw­dzać, gdzie są kor­ki i wypad­ki. Infor­ma­cje tego rodza­ju są też poda­wa­ne w radiu. Jeśli mamy odwie­dzić kil­ka miejsc, moż­na spró­bo­wać usta­wić kolej­ność tak, by się nie wra­cać, połą­czyć wyjaz­dy w danym kie­run­ku albo unik­nąć prze­jaz­du przez new­ral­gicz­ny obszar w godzi­nach szczytu.
  2. Utrzy­ma­nie samo­cho­du. Auto dobrze utrzy­ma­ne pra­cu­je wydaj­niej i pali mniej. Dla­te­go war­to regu­lar­nie wymie­niać fil­try, pły­ny i spraw­dzać ciśnie­nie w opo­nach (wła­ści­we para­me­try ciśnie­nia moż­na odczy­tać na tablicz­ce przy drzwiach od stro­ny kie­row­cy). Odno­śnie do ciśnie­nia nale­ży pamię­tać, że wpływ na nie mają też warun­ki na dro­dze i pogo­da, dla­te­go powin­no być spraw­dza­ne np. raz w miesiącu.
  3. Uni­ka­nie gwał­tow­ne­go hamo­wa­nia, rusza­nia i przy­spie­sza­nia. Taka nie­rów­na jaz­da kosz­tu­je naj­wię­cej pali­wa. Chcąc zaosz­czę­dzić, sta­ra­my się zmniej­szać lub zwięk­szać pręd­kość z wyprzedzeniem.
  4. Korzy­sta­nie z tem­po­ma­tu (cru­ise con­trol). Wspo­ma­ga rów­ną jaz­dę, ale trze­ba pamię­tać, by korzy­stać z tej funk­cji, gdy jest to bez­piecz­ne. Dla więk­szo­ści samo­cho­dów naj­bar­dziej eko­no­micz­na pręd­kość to 80–90 km/h.
  5. Wyłą­cza­nie sil­ni­ka na posto­ju i rusza­nie 15–30 sekund po uru­cho­mie­niu go. Nowe auta nie wyma­ga­ją roz­grze­wa­nia sil­ni­ka, tak jak mia­ło to miej­sce w przy­pad­ku bar­dzo sta­rych mode­li. Jest to też korzyst­niej­sze dla środowiska.
  6. Roz­waż­ne korzy­sta­nie z kli­ma­ty­za­cji. Kli­ma­ty­za­cja zuży­wa sto­sun­ko­wo dużo pali­wa, zwłasz­cza jeśli jest usta­wio­na na tryb auto­ma­tycz­ny. Przed włą­cze­niem kli­ma­ty­za­cji war­to otwo­rzyć okna, poza tym lepiej uni­kać mak­sy­mal­nych usta­wień auto­ma­tycz­nych, a tak­że w cza­sie upa­łów nie włą­czać sil­ni­ka na posto­ju tyl­ko po to, by ochło­dzić wnę­trze pojaz­du przed podróżą.
  7. Demon­taż bagaż­ni­ka dacho­we­go, gdy nie jest potrzeb­ny. Takie ele­men­ty nie­po­trzeb­nie zwięk­sza­ją opór pojazdu.
  8. Moni­to­ro­wa­nie cen pali­wa. Trud­no unik­nąć tan­ko­wa­nia, gdy bak jest pra­wie pusty, ale war­to mieć oko na ceny i tan­ko­wać wte­dy, kie­dy aku­rat jest nie­co taniej. Nie­któ­re stro­ny inter­ne­to­we porów­nu­ją ceny ben­zy­ny i poma­ga­ją w wyszu­ki­wa­niu korzyst­nych ofert, a tak­że zawia­da­mia­ją o spo­dzie­wa­nych pod­wyż­kach lub obniżkach.
  9. Pro­gra­my lojal­no­ścio­we. Ofe­ru­je je wie­le sie­ci sta­cji ben­zy­no­wych. Przy­kła­do­wo człon­ko­wie CAA na sta­cjach Shell mają o 3 cen­ty na litrze taniej.