Nowy son­daż poka­zu­je, że więk­szość Kana­dyj­czy­ków uwa­ża, że ​​dzien­ni­ka­rze „celo­wo pró­bu­ją wpro­wa­dzić ludzi w błąd”.  Kana­dyj­czy­cy są tak­że coraz bar­dziej zanie­po­ko­je­ni tym, że są wpro­wa­dza­ni w błąd przez przywódców.

Na szczy­cie listy grup darzo­nych naj­mniej­szym zaufa­niem  znaj­du­ją się dzien­ni­ka­rze, przy czym więk­szość Kana­dyj­czy­ków twier­dzi, że nie ufa mediom.

Glo­bal­na fir­ma komu­ni­ka­cyj­na Edel­man opu­bli­ko­wa­ła nie­daw­no swój Baro­metr zaufa­nia 2022 , raport, któ­ry obej­mu­je odpo­wie­dzi publicz­ne na insty­tu­cje i pro­ble­my społeczne.
Zaufa­nie do mediów pozo­sta­je niskie.
Aż sie­dem­dzie­siąt jeden pro­cent Kana­dyj­czy­ków oba­wia się, że „fał­szy­we wia­do­mo­ści są uży­wa­ne jako broń”, a więk­szość oba­wia się, że są wpro­wa­dza­ni w błąd przez przy­wód­ców społeczeństwa.
W rapor­cie zapy­ta­no respon­den­tów, czy uwa­ża­ją, że nie­któ­re gru­py „celo­wo pró­bu­ją wpro­wa­dzić ludzi w błąd, mówiąc rze­czy, o któ­rych wie­dzą, że są fał­szy­we lub rażą­co przesadzone”.
Wyni­ki poka­za­ły, że sześć­dzie­siąt jeden pro­cent Kana­dyj­czy­ków zgo­dzi­ło się z tym stwier­dze­niem, w odnie­sie­niu do dzien­ni­ka­rzy, czy­li o dwa­na­ście pro­cent wię­cej niż w zeszłym roku. Przy­wód­cy biz­ne­su i rzą­du nie wypa­dli dużo lepiej, odpo­wied­nio sześć­dzie­siąt i pięć­dzie­siąt osiem pro­cent, stwier­dzi­ło że celo­wo okła­mu­ją ludność.
Na pyta­nie, czy roda­kom Kana­dyj­czy­kom „bra­ku­je umie­jęt­no­ści pro­wa­dze­nia kon­struk­tyw­nych i oby­wa­tel­skich debat na tema­ty, w któ­rych się nie zga­dza­ją”, ponad poło­wa respon­den­tów odpo­wie­dzia­ła, że ​​zga­dza się z tym sądem.

reklama